reklama

chusty

trasiu gratuluje zakupu
Też czekałam niecierpliwie na swoją i dziś przyszła, od razu nieumiejętnie zamotałam Hanię, więc wygląda to mało ciekawie, ale to tylko próba. Nie dociągnęłam dobrze materiału i źle trzymała, a Hancia zaskoczona kwękała. Teraz chusta się suszy po pranku i jutro robimy drugie podejście, mam nadzieje że mała szybko ją zaakceptuje, bo mój kręgosłup ledwo żyje.

bez
 
reklama
dziewczyny a z jakich firm jeszcze polecacie chusty bo ja znam tylko nati (koleżanka polecała) a innych nie. Właściwie jestem zielona w tym. Chce jakąś porządną kupić i żadnej aukcji wygrać nie moge... :-(
 
traschka gratuluję zakupu chusty:)Jak się zachustujecie to obowiązkowo zdjęcie nam wrzuć:)

kati zajrzyj tam gdzie traschka wkleiła linka bo ona kupiła tam swoją a też wcześniej aukcji wygrać nie mogła :tak:Przed chwilą pisała o tym.
 
kati takie dobre chusty obok Nati to np Didymos, LennyLamb, Girasol, EllaRoo, Hoppediz, Storchenweige, Vatanai.
Na tym forum najpierw oglądałam dział sprzedaży, ale ja szukałam dłuższej i nie było dużo ofert. Potem sama napisałam na wątku "kupię", że szukam chusty i napisałam mniej więcej jakiej i tego samego dnia napisały do mnie 4 osoby.
 
hello
wlczoraj mialam pisac juz ale net mi nawala...

icak PIEKNIE wychustowana Hanulka :tak::-)

traschka znam to forum, jestem tam zalogowana :tak: Fajne babki tam siedza i mozna duzo sie dowiedziec :tak:

 
icak to twój debiut chustowy? Swietnie wam poszło! Pięknie wyglądacie i widzę, że masz moją ulubioną Nati Savanna:)

tak to był nasz pierwszy raz dokładnie z nati savanną ;-) Wczoraj było drugie podejście i na początku trochę stękania i szamotania a po paru minutach zasnęła - chciało mi się skakać z radości :-) dziś to samo z 10 minut marudzenia i teraz śpi, ale chyba znowu za luźno podciągnęlam na karku, bo główka jej zjeżdża-musze nad tym popracować i nowe zdjątka poniżej :-)
chustoanie.jpg chustowanie Hanki.JPG
 
HA! Dotarła moja piękna chusta! Oczywiście od razu wypróbowałam, Marysia jest zachwycona. Strasznie marudna prosto po szczepieniu zamotana w chustę zasnęła w minutę!
Pierwsze wiązanie nie wyszło zbyt pięknie, chusta jest za mało dociągnięta ale nie mam sumienia jej budzić i poprawiać. Ogólnie pierwsze zamotanie trwało ok jednej minuty i było banalne, co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło. Teraz trzeba je dopracowywać ale czuję, że chusta będzie coraz częściej zastępować wózek:)

coś mi się spierniczyło i nie mogę wkleić zdjęcia... nie wiem dlaczego jak klikam na "wybierz plik" to nic się nie dzieje:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry