reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Ciąża 9+5 tydzień i skurcze

ada1996

Początkująca w BB
Dołączył(a)
30 Lipiec 2024
Postów
28
Hej. Jestem w 9+5 tygodniu ciąży. Tydzień temu byłam u lekarza i wszystko było w porządku stwierdził, ze nic nie wskazuje na to, aby mogło dojść do poronienia. Mam jednak delikatne skurcze/kłucia (ciężko mi samej określić) w brzuchu w różnych miejscach. Kolejna wizyta za tydzień. 3 lata temu poroniłam w 13 tygodniu, nie ukrywam ze jestem zestresowana, było to dla mnie traumatyczne przeżycie nie dość ze samo w sobie, to na dodatek pobyt w szpitalu to był jakiś koszmar, niemiła lekarka która na mnie krzyczała i zmusiła do badania w obecności studentów kiedy przeżywałam najgorszy koszmar w życiu. Próbuje się cieszyć i być dobrej myśli ale widzę po sobie ze niestety mi to nie wychodzi, ciagle się przejmuje i zadręczam. Teraz jeszcze te bóle. Dodam ze tydzień temu mówiłam lekarzowi o tym ze mam skurcz po lewej stronie ale stwierdził ze to nic groźnego i polecił nospe. Czy tez miałyście takie skurcze/kłucia w 9 lub 10 tygodniu? Czy powinnam się martwić? Przecież nie moge chodzić na usg co tydzień, a naprawdę wariuje.
 
reklama
Do góry