reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Ciąża, a praca fizyczna

Dołączył(a)
13 Maj 2018
Postów
13
Hej kochane.
Robiąc testy ciążowe wyszło że jestem w ciąży. Do ginekologa zapisana jestem na czwartek 11.10.
Trochę się boję, ponieważ pracuję fizycznie, czy nic się do tego czasu nie stanie?
 
reklama
Hej kochane.
Robiąc testy ciążowe wyszło że jestem w ciąży. Do ginekologa zapisana jestem na czwartek 11.10.
Trochę się boję, ponieważ pracuję fizycznie, czy nic się do tego czasu nie stanie?
Ja w 1 ciąży z synem pracowałam również fizycznie. Tyle, że miałam w porządku pracodawcę i jak powiedziałam prawdę o ciąży to mnie ciut odciążył no ale dalej pracowałam fizycznie.
Nie rozumiem tego generalnie, że pójdę na zwolnienie bo jestem na początku ciąży. Pójdziesz na zwolnienie później o ile nie będziesz miała innych zdrowotnych przeciwskazań, żeby pójść wcześniej.
Nie fair to wobec Twojego pracodawcy bo być może będzie musiał szukać kogoś na Twoje miejsce. Gorzej jak sama sobie pod górkę zrobisz i później zostaniesz z ręką w nocniku.
 
nie ma czegoś takiego jak zwolnienie z powodu ciąży i warunków w pracy.

Zacznijmy od tego, że nie pisałam nic że chce zwolnienie. Zadałam pytanie, czy nic się nie stanie do wizyty u ginekologa, ponieważ pracuje fizycznie, oraz jestem narażona na substancję toksyczne, które raczej mogą mieć negatywny wpływ na rozwijającą się ciążę. Więc nie do końca się z tym z tym zgodzę, że „nie ma czegoś takiego jak zwolnienie z powodu warunków pracy”. Ale być może się mylę. :)
Jeśli lekarz stwierdzi, że nie ma przeciwwskazań to super :).
To moja pierwsza wyczekana ciąża, więc chyba nie powinno być to dziwne, że się mogę martwić, czy praca którą wykonuję nie zagraża ciąży.
Być może moje pytanie zabrzmiało tak, jakbym czekała tylko na l4, otoz nie. Bardziej chodziło mi o to, że się do czwartku muszę zamartwiać, czy ciąży w szkodliwych warunkach nic nie będzie, jeśli lekarz by stwierdzil, że nie to odetchnę z ulgą.
Pozdrawiam ;) .
 
Ja w 1 ciąży z synem pracowałam również fizycznie. Tyle, że miałam w porządku pracodawcę i jak powiedziałam prawdę o ciąży to mnie ciut odciążył no ale dalej pracowałam fizycznie.
Nie rozumiem tego generalnie, że pójdę na zwolnienie bo jestem na początku ciąży. Pójdziesz na zwolnienie później o ile nie będziesz miała innych zdrowotnych przeciwskazań, żeby pójść wcześniej.
Nie fair to wobec Twojego pracodawcy bo być może będzie musiał szukać kogoś na Twoje miejsce. Gorzej jak sama sobie pod górkę zrobisz i później zostaniesz z ręką w nocniku.
Ja tu raczej zadałam pytanie:” czy nic się nie stanie pracując w pracy fizycznej?”. Nie zadałam pytania, czy mogę pójść na zwolnienie.
A Pani złote rady, może zostawić dla przyjaciółek. Bo to, czy ja sobie zrobię pod górkę, czy też nie, to tylko moja sprawa. I o takie rady nie prosiłam.
O mojego pracodawcę również proszę się nie martwić. Akurat mój pracodawca stawia zdrowie na pierwszym miejscu, więc jeśli byłaby konieczność pójścia na zwolnienie, bo zagrażałoby to mojej ciąży, sam by mnie wypchnął, i to w dodatku z troską.
Więc nie znając sytuacji, nie wypowiadałbym się na Pani miejscu, na takie tematy do obcych ludzi.

Wystarczyło napisać dwa pierwsze zdania, i na tym zakończyć, bo o to pytałam na forum.
Super, że mogła Pani w takim razie pracować i nie zagrażało to ciąży. Jednak proszę pamiętać nie każdy ma możliwość „odciążenia”.
Jeśli taka możliwość by się jednak znalazła i mogłabym pracować, bez zmartwień czy coś może się stać z ciążą przez pracę, byłoby super. Na pewno byłabym spokojniejsza :)
 
Można też po prostu wziąć wolne 🤷‍♀️ przynajmniej wtedy nikogo sie nie oszukuje.
no owszem, teoretycznie wziąć wolne można. Ale mam wziąć urlop z powodu „że kogoś oszukuje” , czy dla dobra ciąży?
Bo jednak zadałam pytanie, ciąża, a praca fizyczna?
Nie wydaje mi sie, abym na tym etapie kogoś oszukiwała :) . Testy pozytywne wyszly, oczywiście. Ale potwierdzenie będę miała dopiero na wizycie u lekarza.
Testy potwierdziły moje przypuszczenia, ale póki co, to tylko same testy.
Przez to, że ta ciąża jest upragniona, to wystarczyło mi same zrobienie testów, żebym zaczęła się martwić, żeby jej nie stracić.
Pozdawiam :)
 
reklama
no owszem, teoretycznie wziąć wolne można. Ale mam wziąć urlop z powodu „że kogoś oszukuje” , czy dla dobra ciąży?
Bo jednak zadałam pytanie, ciąża, a praca fizyczna?
Nie wydaje mi sie, abym na tym etapie kogoś oszukiwała :) . Testy pozytywne wyszly, oczywiście. Ale potwierdzenie będę miała dopiero na wizycie u lekarza.
Testy potwierdziły moje przypuszczenia, ale póki co, to tylko same testy.
Przez to, że ta ciąża jest upragniona, to wystarczyło mi same zrobienie testów, żebym zaczęła się martwić, żeby jej nie stracić.
Pozdawiam :)
Ale ja odpisywalam temu, kto pisał, że powinnaś wziąć fałszywe L4 na np. jelitówkę 🤷‍♀️ a to by było oszustwo.

Generalnie jezeli masz warunki toksyczne, to ten Twój super pracodawca zamiast wysylać Coe na L4 powinien zwolnić Cie z pełnienia obowiązków z zachowaniem wynagrodzenia.
 
Do góry