reklama

Ciaza - archiwum

Moj wpŕawdzie sukni slubnej ze mna nie wybieral i zobaczyl mnie w niej dopiero w dzien slubu, ale obraczki wybieralismy i przymierzalismy razem:tak: Jestesmy obecnie 5,5 roku po slubie i zamierzamy jeszcze z 50 lat ze soba wytrzymac:tak::-D
wow Aga, jakie plany :-) u mnie może wytrzymamy tyle, ale jak pójdziemy na swoje i mój A. wydostanie się spod pieczy teściowej, bo na razie cholera wredna jakby mogła to pazurami by nas rozdzieliła!!! nie trawię tego babska naprawdę!!!!!!:angry:
u mnie to wszystko było kupowane i zamawiane po wariacku, ślub zamówiony w październiku a pobralismy się na początku grudnia
:-) widział suknię, obrączki wszystko!!! i gdyby nie teściowa to się wszystko kręci jak należy!!! :-)
a co do ciążowych... każdy mówi że niby wyładniałam, brzusio mam wysoko więc będzie chłopaczysko jak byk... a tu wyszła Julinka w czerwcu 2008, a teraz też się na dziewczę zapowiada... ja tam się tymi przesądami nie przejmuję
 
reklama
a co do ciążowych... każdy mówi że niby wyładniałam, brzusio mam wysoko więc będzie chłopaczysko jak byk... a tu wyszła Julinka w czerwcu 2008, a teraz też się na dziewczę zapowiada... ja tam się tymi przesądami nie przejmuję
No ja słyszałam że jak brzuch jest wysoko to będzie dziewczyna a jak nisko to chłopak. Ja mam brzuch "między nogami" prawie no i czekam na Filipka :-D A i przy chłopaku brzuch wygląda jak piłka.
 
No ja słyszałam że jak brzuch jest wysoko to będzie dziewczyna a jak nisko to chłopak. Ja mam brzuch "między nogami" prawie no i czekam na Filipka :-D A i przy chłopaku brzuch wygląda jak piłka.
Moniko, u mnie to są takie jaja że jestem w 28 tc i u mnie brzucha nie widać! sąsiedzi moi to do tej pory się nie kapnęli że już w takiej zaawansowanej ciązy jestm hihihi... a z Julinką to wywaliło mi brzuszek gdzieś ze 2 miesiące przed porodem... a niektórzy to wcale tego nie zauważyli i też było dobrze... i nawet jak ją rodziłam to miałam bardzo wysoko brzusio, więc chyba nie ma na to recepty
 
A co do ciążowych przesądów to wczoraj pomalowałam włosy i śmiałam się z moją mamą że Filip będzie rudy blady i zezowaty :-D:-D (iiii ale kurcze w sumie mój dziadek był rudawy i prababcia podobno też więc trochę mnie to martwi :baffled:)

Ja uwielbiam rude włosy i sama często takie miewam :tak:. I farbuję włosy co dwa miesiące, a co w ciąży nie wolno???:szok:
 
Naturalnie rudego znałam kiedyś pewnego geja - strasznie wredny typ się okazał, już się nie znamy ;-)

A swoje włosy regularnie farbuję, bo nienawidzę odrostów. Farbowałam też jak byłam w pierwszej ciąży i moja Frysia ma piękne blond włoski :-D

A brzuszek mam wysoko raczej i czekam na dziewczynkę :-D
 
Naturalnie rudego znałam kiedyś pewnego geja - strasznie wredny typ się okazał, już się nie znamy ;-)

A swoje włosy regularnie farbuję, bo nienawidzę odrostów. Farbowałam też jak byłam w pierwszej ciąży i moja Frysia ma piękne blond włoski :-D

A brzuszek mam wysoko raczej i czekam na dziewczynkę :-D

Kalinko, ja niestety jestem zmuszona do farbowania włosów bo mam paskudne geny po moim ojcu i już siwieję :wściekła/y:!!!! a raptem mam 22 wiosny :baffled:... a moja Julinka to sliczna bruneteczka a włosków ma duuuuużo i jest bardzo kudłata jak ja :-) bo mój naturalny kolor to ciemny brąz, a farbuję na czerwony brąz
 
Ja mam brzuch wysoko o ksztalcie arbuza i rowniez oczekuje chlopczyka:tak:, zreszta w pierwszej ciazy tez nosilam brzuch wysoko:tak:. Nie wiem, kto to wpadl na taki glupi pomysl, by od wysokosci i ksztaltu brzucha uzalezniac plec dzieciecia:-D:-D
 
reklama
a co w ciąży nie wolno???:szok:

ja w sumei na poczatku farbowalam i teraz w czwartek po spotkaniu z polozna mialam w planach podskoczyc do mamy i ponownie farbowac, bo odrosty to zaraz bede miala do ucha :-D. Na wszelki wypadek zapytalam o to polozna, i......odradzila mi ciazy. Nie zabronila kategorycznie, ale powiedziala, ze odradzalaby. Na szczescie to tylko jeszcze 2 m-ce, jakos wytrzymam moze :dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry