Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Pod koniec października wracając z zakupów przechodziłam koło cukierni, kupiłam pół małego tortu, przyniosłam go do domu rozpakowałam i zjadłam, gdy skończyłam się nim delektować to mój mąż z uśmiechem na ustach poprosił abym może w końcu udała się do apteki po test ciążowy:-).
Poszłam - wynik jak widać....![]()
Ona na to z uśmiechem - Pani Olu, niech Pani test zrobi, bo chyba coś Pani narozrabiała ;-). Wracając do domu weszłam do apteki i kupiłam test. Nie wytrzymałąm do rana - zrobiłam od razu. Na widok 2 kresek zaczęłam sie trząść i nie wytrzymałam, zadzwoniłam do M i popłakałam się do słuchawki - oczywiście ze szczęścia. A potem sie zaczęło - śledź zagryziony czekoladą i takie tam :-)
Nie wiem czy w pogrzebie, ale na pewno nie powinna być matką chrzestną.A czy to prawda że kobieta w ciąży nie powinna brać udziału w pogrzebie?? Co wy o tym myślicie?