reklama

Ciąża bliźniacza

a ja dziś jakiś przełom przechodzę:( do tej pory bez większego problemu chodziłam po domu, mogłam ugotować obiad, a tu dziś niespodzianka tylko się podnoszę na nogi lub do pozycji siedzącej to mój brzuch robi się twardy i boli, więc trzeba znowu się położyć. Dzisiejszy obiad był chyba ostatnim w moim wykonaniu (az do porodu:/)
Dziewczyny czy też macie aż takie twardnienia brzucha???

Paulinka a w którym szpitalu w Warszawie chcesz rodzić???
 
reklama
Reniag- moją ciążę prowadzi doktórka z Czerniakowskiego a na usg jeżdzę do Grodziska Maz- do doktora Kretowicza on znowu jest z Bielańskiego...jak miałam plamienia to leżałam na Starynkiewicza..i tam bym miała najbliżej :-) ale tak naprawdę to chciałabym być położona wcześniej ... i w szpitalu czekać na rozwiązanie...

Jejku jak ja już bym chciała mieć szczęśliwy poród za sobą :-)
 
Dzięki Rabbit tak też zrobiłam i wzięłam no-spę tylko ile jej można wziąć na dobę??? chyba 3 x1 tabletka (forte)

Paulinka a ja nie wiem gdzie rodzić, muszę sama wybrać tylko że szpitale położnicze odpadają:( myślałam właśnie o Bielańskim bo jakoś Starynkiewicza źle wspominam. Koleżanka tam rodziła chyba 5 i 3 lata temu i nie było tam zbyt fajnie, chyba że się tam zmieniło.

A ja właśnie dostałam mms-a od mojej przyjaciółki urodziła siłami natury córcię, która waży 3950g i 57 długa wow!!! też już bym chciała być po wszystkim.
 
wiesz co ja biorę 2 razy dziennie forte...i 4 razy magnez...

a bierzesz magnez??


ja już zaczynam się bać porodu...i tego że już w sumie w każdej chwili mogą odejść nam wody....
 
Ostatnia edycja:
magnez biorę na noc dwie tabletki,

A o porodzie też myślę coraz częściej, a jak dziś tak twardniał mi brzuch to już momentami myślałam obym tylko nie urodziła...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry