reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
u mnie niby cesarka ale boje się że zacznie się poród naturalny i czy zdążę do szpitala,

a po cesarce karola2112 wcale super się nie czuła, a do tego opieka nad dwójką dzieci

a po powrocie do domu to też osobna bajka, tylko nie znam scenariusza:(

tyle przed nami nieznanego...




tak się zastanawiam bo nie pamiętam czy przypadkiem Patrzałek też nie miała rodzić w tym samym czasie jak karola???




ja już uciekam, spokojnej nocy:) i do jutra:)
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczynki ;) ja wrocilam wlasnie z lowow w Polskim sklepie, kupilam duzo polskich smakolykow , w tym mleko w tubce hihih ;)
ja tez sie boje porodu ... zwlaszcza cc... ale Gastone mnie troche pocieszyla,ze tu troche inne znieczulenia daja niz w Polsce... szybko odzyskuje sie czucie w nogach i szybko wywalaja z lozka zeby chodzic...
wiem,ze bedzie bolalo ale damy rade , bo jak nie damy jak damy ?! heh ;-)

RENIA mnie od 15 tyg trzymaja skurcze BH i mozesz sobie wyobrazic jak cala ciaze schizowalam, od tyg na dodatek te skurcze staly sie bolesne i tak podobno zeostanie juz do konca, ale sa tak straszne ze zabieraja mi oddech :-( ale zaciskam zeby. biore magnez 4 razy dziennie i no spe jak pobolewa i jakos dotrwalam i jestm wdzieczna Bogu,ze tak daleko ;)

ja juz mam wszystkoskonczone, wiec teraz czekamy na dziewczynki, a ja juz moge tylko sie wylegiwac i zaciskac nogi :)
 
Ostatnia edycja:
reniag u nas wszystko ok, dzieciaki rosna.No wsumie musze zdjecia wkleic!
Dziewczyny nie bojcie sie porodu w ogole -hmmm znaczy jezeli macie opcje ze znieczuleniem!!Bo moj porod caly trwal od 17:50 do 18:11 tylko ze o 13 juz dostalam znieczulenie i poszlam spac.Jezeli macie taka opcje zeby wziac znieczulenie to bierzcie odrazu.
Dziewczyny bedzie dobrze
 
Musimy dać radę.....ale obawy są...ja cwaniakowałam że się nie boję że wszystko zniosę...a teraz mam pietra...:P

kurde jak patrze na swoje palce u rąk to normlanie parówki mi się zrobiły...wrrr a tyle wody pije.....
 
Witajcie :) jestem w 36 tyg ciazy blizniaczej, wlasnie sie zarejestrowalam i troszke poczytalam forum. I rowniez boje sie porodu ... Bardzo bola mnie zebra i mam problem z oddychaniem i stad ten strach ... Staram sie byc dobrej mysli, ale nie wiem jaka metode wybierze lekarz.
Pozdrawiam wszystkie mamusie :)
 
Witajcie :) jestem w 36 tyg ciazy blizniaczej, wlasnie sie zarejestrowalam i troszke poczytalam forum. I rowniez boje sie porodu ... Bardzo bola mnie zebra i mam problem z oddychaniem i stad ten strach ... Staram sie byc dobrej mysli, ale nie wiem jaka metode wybierze lekarz.
Pozdrawiam wszystkie mamusie :)

gratuluje!! i zazdroszcze ze juz tak daleko jestes ;) napisz cos wiecej o sobie ;)
 
Ashiarona gratuluje....i witam na BB...ale ci dobrze już 36...my tu robimy wielkie odliczanie do 36 hihi

napisz coś o sobie o tym jak przechodziłaś ciąże...czy masz już imionka dla dzieciaków itp...
 
reklama
To moze zaczne od poczatku :-). W 6 tyg bylam u lekarza, ktory potwierdzil ciaze, jedna dzidzia, wszystko ok. Jakiez bylo moje zaskoczenie :szok: kiedy w 10 tyg na kontroli uslyszalam, a jak tam nasze blizniaki? :-). Oczywiscie sie poplakalam, niesamowite uczucie :-). Moj typ ciazy to jednojajowa, jednokosmowkowa, dwuowodniowa. naczytalam sie mnostwo artykulow itd, zupelnie niepotrzebnie ... A oczywiscie wszedzie najwiecej jest o zagrozeniach. Generalnie ciaze przechodze bardzo dobrze, z dwoma wyjatkami. W 3 miesiacu przez prawie 6tyg mialam straszne mdlosci, a jezdzilam do pracy w jedna strone prawie 1,5 h i to byl koszmar. Bylo mi slabo,
czulam sie okropnie. A w 29 tyg dostalam na 4 tyg
rwekulszowa, a raczej prawdopodobnie moja jedna
dzidziauciskala mi glowka nerw krzyzowy i wogole nie
moglamchodzic. Bylam totalnie uziemiona, a bol byl
nieziemski.Po 4 tyg malutka sie odwrocila
iwszystkominelo.Pracowalam do 28 tyg. Przytylam obecnie
14,5kg, a maluszki waza juz prawie 4500g razem. Mamy
coreczki:-), identyczne, i zastanawiamy sie jak je
bedziemyrozrozniac :-D. Wszystko juz mam przygotowane,jutro
mam w szpitalu scan. Zobaczymy, co powie lekarz. Teraz mi
dokuczaja straszne bole zeber, szczegolnie jak malutkie sa
aktywne, a sa wiekszosc dnia i nocy. W moim przypadku 10
ruchow to bajka, one maja po 50 :-D. A ze maja dlugie nogi
bardzo sie kopia nawzajem i mnie po zebrach, stad ten bol.
Ostatnio sie strasznie przerazilam, poniewaz nie czulam dzidzi
po lewej stronie, pilam zimna wode, jadlam slodkie, prawa
dzidzia szalala, a lewa nic, pojechalismy do szpitala, okazalo
sie, ze urwisek sie schowala za siostre i dlatego jej nie czulam..., a teraz szaleja obie :-D.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry