Agata ale masz uparte dzieciaczki ;-) Wcześniej czy później poznasz płeć dzieci, a teraz najważniejsze, że rosną i dobrze się macie :-)
A co do rodzaju porodu, to każda kobieta jest inna. Jedna moja kuzynka dłużej dochodziła do siebie po sn niż jej siostra po cc. Ja rodziłam córkę sn i obyło się bez żadnego znieczulenia, i było błyskawicznie. Na porodówce pytałam co chwilę położną kiedy zacznie mnie boleć i czy mogłaby mi coś przeciwbólowego podać, tak profilaktycznie, w razie czego....a ona na to, że już główka wyszła , a kilka sekund później przytuliłam moją księżniczkę :-) O znieczulenie prosiłam, bo ta kuzynka, która długo po sn nie mogła do siebie dojść opisała poród jako ...rzeź . Kiedy odeszły mi wody i trafiłam na porodówkę cała rodzina odrazu doradzała, zeby dzwonić do gin, żebym jak najszybciej urodziła...co dla mnie jest straszna głupotą. A gdyby poród wygladał inaczej , dostałąbym oxytocynę i zaj...te skurcze a rozwarcia bym nie miała, to by był dopiero cyrk.
W tej ciąży kiedy powiedziłam swojemu gin, że chcę rodzić naturalnie, to odrazu powiedział, że nie ma szans, bo przy ciąży jednokosmówkowej jest za duże ryzyko. Szczerze mówiąc byłam totalnie zaskoczona, bo nasz szpital słynie z tego, że cc robia tylko w ostateczności.