Hej Dziewczyny :-)
Aaaaale się za Wami steskniłaaaaaammm

Doczytałam zaległości, ale nie wiem czy spamiętałam wszystko. Jeśli kogoś pominę w odpowiedzi to najmocniej przepraszam

To tak:
Lilly - dobrze, że u Ciebie wszystko ok. I dwie dziewuszki A
Mati wiesz, kiedy Lilly wychodzi? bo pewnie teskni za córcią??...i pozdrów ją ode mnie koniecznie.
Mati - Ty masz chyba jutro wizyte, wiec trzymama kciukasy &&&&&&&&&
Magda gdańsk - gratuluję zdrowego donoszenia i cóż..szykuj sie powoli na to rozwiązanie Ale energii, po tym co piszesz to Ty masz Kochana za troje, haha..
Asiia - super, ze u Ciebie tez ok.
Anuska 25 - kuruj się. Za ładna pogoda nadchodzi, żeby się męczyć z przeziebieniem.
Agata88 - na brawo dla Pani Magister.
No a ja dalej w samym wirze prac remontowych. Miało bys pomalowanie pokoiku dla dziewczynek, a skończyło się na malowaniu całego domu, bo stwierdziliśmy, że potem, przez najbliższe 4 lata to pewnie palcem nie tkniemy. No ale to oznacza totalny bałagan, pył i najgorsza ta niemoc moja i to, ze ja za wiele pomóc nie moge. Bardzo chcę, ale najprostsza czynnośc trwa niesaaaamowicie długo, no a niektóre w ogóle wykluczone.
No ale najwazniejsze, komodę i przwijak i jeden regalik dla maluszków już zamówione. Skonczymy malowanie, to moze na swieta wjadą i wtedy szybko pranko, prasowanko i kompletowanie ciuszków. Bo jak czytam o tej torbie do szpitala spakowanej Agaty to aż ciarki mam...
A jeszcze wam opowiem, ze wczoraj mnie podkusiło i na ogródku chciałam wrzosiki przyciąć po zimie. Dałam rade tylko z jednym rządkiem (ok.10 wrzosów), a mam ich 5, i to na kolanach, więc przez całe wczorajsze popołudnie i jeszcze dzisiaj dogorywałam..No głupia Baba jestem i tyle

Także do końca remontu niestety będę ciut mniej aktywna, ale będę doczytywać i odzywac się jak tylko dam rade.
Trzymajcie się ciepło, no bo wiosna tuż tuż
