czesc dziewczyny.u mnie znowu jak w piekle i chyba tak bedzie do konca lipca
nocke mam cala zarwana,bo nie moglam z tego goraca spac.mialam ochote wziac moj brzuch i odlozyc go na bok,bo tak mi przeszkadzal.
LILLY-podziwiam cie kobieto.jestes naprawde wzorem do nasladowania.chcialabym miec taka sile w sobie.pozdrawiam cie goraco i ucaluj dzieciaczki:-)
MIKI-tak czasami myslalam o tobie co sie dzieje,ze wcale sie nie odzywasz.napisz dokladniej jak sobie radzisz.:-)
nocke mam cala zarwana,bo nie moglam z tego goraca spac.mialam ochote wziac moj brzuch i odlozyc go na bok,bo tak mi przeszkadzal.LILLY-podziwiam cie kobieto.jestes naprawde wzorem do nasladowania.chcialabym miec taka sile w sobie.pozdrawiam cie goraco i ucaluj dzieciaczki:-)
MIKI-tak czasami myslalam o tobie co sie dzieje,ze wcale sie nie odzywasz.napisz dokladniej jak sobie radzisz.:-)


najchętniej to bym do pracy do 7 mca chodziła jak nic. tym bardziej że przekonałam się na własnej skórze że ciąża to nie choroba i że można robić w niej wszystko i czuć się świetnie. No i mnie trochę zdziwiło że jednak może być inaczej
bo że u innych to ok, ale że u mnie???;-) Ciąża bliźniacza jest baaardzo dużym obciążeniem dla organizmu w porównaniu z pojedynczą i niestety trzeba to przyjąć do wiadomości:-( Dlatego słuchaj lekarza i odpoczywaj jak najwięcej!!! Ja taką szyjkę miałam 2 tyg temu...więc nie ma żartów.