Marcikuk- to u mnie dokładnie to samo,zasnęłam koło 6 rano i spałam godzinkę, mam nadzieję,że Cię potraktują dzisiaj poważnie na wizycie i zlecą badania krwi, nawet jak to mamy (choć będę się modliła,żeby nie) to spokojnie można donosić ciążę do 36/37 tygodnia tylko trzeba monitorować często płód, bo to dla niego największe zagrożenie a samemu być na diecie wątrobowej i brać jakiś lek. Tu w Polsce niestety w drugą stronę,jak się dowiedzą,że to się ma,to kładą do szpitala i codziennie monitoring płodu oraz matki. Ja dla dobra dzieci to już nawet mogę iść do tego szpitala znowu,ciekawe co można jeść bo dieta cukrzycowa i wątrobowa wykluczają się nawzajem.ehhh poczekam do wyników,nie będę panikować...