gloriane - chyba nie ma sensu kupować zbyt wiele, bo po kilku dniach przebierania dzieciaczków już będziesz wiedziała co Ci najlepiej pasuje i wtedy dokupisz, a poza tym dzieci bardzo szybko wyrastają. Ja miałam w większości body i pajace 56 i chłopcy w nich tonęli, więc wg mnie warto mieć kilka rzeczy w rozmiarze 50 na sam początek. Ja preferuję te ciuszki, które rozpinają się "po całości" i nie trzeba ich zakładać przez głowę, bo maluchy przebieram praktycznie non stop bo a to im się uleje a to kupa po pachy... No i skarpetki i czapeczki 


coś tam leci ale jak kotu napłakał
