gotadora
Fanka BB :)
dziękuje, mam nadzieje że w środę dostanę pierwszy zastrzyk, drugi w czwartek - ale czy to znaczy że w piątek mnie puszczą do domu? bo w weekend to juz raczej nie wypisują prawda? nie lubie szpitala, maluszki też nie lubiły jak te pelety przykładali,żeby serduszka słuchać, bardzo mnie wtedy kopały. No i jakby mnie w piątek wypisali to mąz by mnie do domu odwózł, a później to nie wiem jak dojadę, bo on musi do pracy wracać. Ah, zawsze atrakcje ... ale jestem pełna optymizmu,że uda mi się wytrwać chociasz do 34 tygodnia
Chciałam Ci choć przez chwilę umilić trochę czas, no ale nie potrzebnie bo przecież nic tak humoru nie poprawia jak wyjście ze szpitala do domu 


i dobrze ze dzieci rosną zdrowo