jejciu jestem na froncieDolorez
Ty pewnie już po ale i tak trzymam kciuki &&&&i czekam na wieści o maluszkachciekawość mnie zżera z jaką wagą się urodziły maluchy
i znów nas czeka aktualizacja listyi znów oczko w górę idę. teraz co miesiąc spokoju do 10.09 hmm....


flis i jak wiesz co to bylo to zgrubnienie? moze dziecko wyczuwasz tj jego czesc ciala?
Maya12 witamy
co do witamin to ja bralam prenatal classic i kwas foliowy, pozniej przy anemii doszlo mi zelazo a przy skorczach magnez i nospa ale wszystko zalezy od zabotrzebowania danej kobiety (teraz prenatal mi sie skonczyl i biore jakies witaminki ktore zostaly mi z czasow starania sie wiec dla staraczek i tez mysle jest oki bo sklad podobny)
jesli chodzi o cc to tak jak dziewczyny pisaly- wszystko tak naprawde zalezy od lekarza, szpitala, ulozenia dzieci- ale zawsze mozesz wybrac inny szpital jesli bedziesz wiedziala ze w danym probuja usilnie porod sn
aha jesli chodzi o aktywnosc w ciazy to tez kwestia indywidualna- ja mimo strasznych mdlosci pracowalam do 19tc- do pierwszych skorczy brzucha- zbyt czestych i omdlen przez anemie- ale w uk zadko kto jest na zwolnieniu w ciazy niestety. w pl mysle ze wiekszosc lekarzy da ci zwolnienie ale od ciebie zalezy czy je wezmiesz
gotadorota moze warto isc zrobic sobie badanie krwi? mi tez napoczatku pot mnie oblewal wchodzac do sklepu mimo ze klima na full i nie laczylam tego z anemia a pozniej to mdlalam juz nawet na dworze ;o
Ostatnia edycja:


, ani gdzieś wyjść na dłużej, bo przecież z butelki się nie napił, smoczków nie tolerował, ani się wyspać bo w nocy co chwile cyc, a takie karmienia zwłaszcza na początku trochę trwają. Zanim się naje ok. 40 minut na karmienie i za chwile od nowa polska ludowa, byłam wymęczona jak cholera. Wygoda była poza domem, nie musiałam się martwić o noszenie przy sobie butelki, ale coś za coś. A potem jak już umiał mówić to nie raz było np. w sklepie "mama cyca!!!" hehe Na początku nie umiał złapać piersi, mnie bolały brodawki, ale jak się zacięłam na to karmienie piersią to mi 2 lata zeszło. Dlatego teraz przy 2 niemowlaków i łącznie 3 dzieci nie wyobrażam sobie takiego ciągłego cycowania. Oczywiście nie będę też wyrodną matką, będę przystawiać, ewentualnie odciągać jak będzie co, ale od początku przyzwyczajam do butelki i mm, ważne żeby dzieci były najedzone i rosły.