reklama

Ciąża bliźniacza

Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za Wasze porady, jestem spokojniejsza i wiem już jak postępować. Jak dobrze że istnieje to forum :) Cat bardzo Ci dziekuję za namiary, dzwoniłam dzisiaj ale nikt nie odbierał, więc jutro z samego rana będę się dobijać ;)
 
reklama
O 3.02 moja córeczka Elenka zasiliła grono Aniołków.
Bardzo dziękujemy za wsparcie i modlitwę. Malutka już się nie męczy.
I jest razem ze swoją prababcią.
 
Aniu... jeszcze raz...(*) światełko dla Elenki....napisałam Ci w wątku wcześniaczym....:(

Darunia - tutaj ci odpowiem, tam nie chciałam Ani wątku zaśmiecać.... otóż...byłam na wizycie w środę... rozwinął sie tylko jeden zarodek.... w sumie to lekarz był bardzo oszczędny w słowach... pytał czy nie krwawiłam, plamiłam... ale narazie nie chciał mi nic konkretnego powiedzieć... Jest jeden wyraźny pęcherz płodowy z zarodkiem i pukającym serduszkiem...

Cieszę się z tego, że jest żywa rozwijająca się istotka z serduszkiem... choć jednocześnie czujemy się z mężem trochę zawiedzeni... już się oswajaliśmy z myślą, że być może będą bliźnięta.... nie mam jednak poczucia straty... bo w sumie to nie wiadomo w końcu jak to było z tymi pęcherzykami... w końcu to było tak wcześnie... teraz to tylko na papierze od gina z pierwszego USG widnieje wpis..dwa pęcherzyki... i tyle z mojej ciąży bliźniaczej...

Przepraszam, ze małe zamieszanie wam wprowadziłam... nie to było moim celem...

Życzę wam jak najmniej komplikacji i jak najdłużej donoszonych ciąż oraz szczęśliwych rozwiązań.....

Aniu kochana... trzymaj się... wiem co teraz przeżywasz... tak bardzo mi przykro... ściskam!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry