reklama

Ciąża bliźniacza

małe tydzień temu miały prawie po 2 kg
w szpitalu mówili mi o cesarce,ale nie jakiejś planowanej.mam przyjechać jak cos sie bedzie działo
a mojemu lekarzowi ufam mniej niz lekarzom w szpitalu...niestety
 
reklama
dziwie sie ze Ci nie kazali przyjsc po swietach- tym bardziej ze blizniaki i ze juz u nich z jakiegos powodu leżałaś!!
Proponuje isc do gina na wizyte- skontrolwoac sie- powiedziec mu co i jak i ewentualnie poczekac do 37-38 tyg.i jakby sie cos dzialo to jedz od razu do szpitala.
 
Ostatnia edycja:
leżałam bo raz mi wyszły skurcze,ale potem całe dwa tygodnie nic.
więc mam doleżeć w domu
i leżę ;) ale chcę wiedzieć,czy takie lekkie bóle jak na okres,które ustępują,są oznaką że już czas jechać,czy tylko przepowiadają i nic złego nam nie zagraża?!
 
leżałam bo raz mi wyszły skurcze,ale potem całe dwa tygodnie nic.
więc mam doleżeć w domu
i leżę ;) ale chcę wiedzieć,czy takie lekkie bóle jak na okres,które ustępują,są oznaką że już czas jechać,czy tylko przepowiadają i nic złego nam nie zagraża?!
Ja tez tak czasem mam- a powiedz mi jeszcze jedno czy brałaś na nie nospe i Ci nie przeszło czy nic nie bralas?? Bo to wazne!!! Mi po nospie przechodzi- skurcze sa normalne na takim etapie ciąży- tak jak Ci mowie macica przygotowuje sie do porodu. A jesli nospa wzięta nie pomaga do 30 min nic nie mija to wtedy zawsze mam wizje ze to cos poważniejszego i zbieram sie do szpitala!!! Na szczescie jeszcze nie było tak zle zeby nospa nie pomogła. Idz do gina!! Jak Ci powie ze wszystko z dziecmi oki to czekaj spokojnie w domu- duzo odpoczywaj i głowa do góry- bedzie dobrze:)
 
Ostatnia edycja:
nie chcę niczego przegapić?cy to może jakoś zagrażać dzieciom????
echh,mam tylko nadzieję że uda mi się jutro dostać do mojego lekarza
małe fikają sobie nadal,.brzuch na miejscu,nie obniżył się
nie zauważyłam zwiększonej ilości śluzu
po prostu jak więcej pochodzę w ciągu dnia,to mam bóle jak na okres
ale naprawdę lekkie i spokojnie mogę zasnąć.
nie chcę jechać na izbę bez potrzeby ;)
 
Ostatnia edycja:
Jasne- bez potrzeby nie ma co jechac:) A to co piszesz, te dolegliwości to myślę ze sa zupełnie noramalne- w koncu masz w brzuszku dwie dzidzie...i dla mnie tez chodzenie jest coraz cięższe!!! Musisz duzo lezec- odpoczywać i spokojnie czekac:) ....bedzie dobrze:)
 
reklama
cze Kochane:))
Byłam dzisiaj na wizycie i usg:))
Dziewczyny mają 393g(22tc i 1dz) i 332g(21tc i 1 dz) :DD Strasznie dużo urosły od ostatniego usg aż sie z ginem dziwiliśmy:D
Szyjka 34mm:)) wszystko ok wyniki ogólnie dobre tylko hemo troszku za niska ale na razie bez anemii.
Dostałam luteine 2x2 , aspargin 2x1(magnez+potas bo skurcze łydek się czają),no-spe doraźnie i oczywiście zaopatrzyłam się w rennie:))
Nastepna wizyta i usg za 2 tygodnie

Małgoń współczuję gaduły:/

Milutek ty lada moment się rozpakujesz:D mój gin mowi że jeżeli dziewczyny będą tak ładnie rosły (a ja mam takie predyspozycje) ucieszy się jak dotrwamy do 36 tyg

p05fi z tego co opisujesz własciwie nic sie nie dzieje. Jezeli nie ufasz swojemu ginowi zawsze mozesz isc na izbe. Jeżeli miałas krutka szyjke to takie bule podbrzusza moga swiadczyc o dalszym rozwieraniu. Na izbe najlepiej iść popołudniu.

Caffe mama sobie zawsze poradzi,super że chłopaki grzeczne:))
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry