Hej Dziewczyny no chwilę mnie mnie było i ile napisałyście :-)
Gaduła nudno gada, ale ją ignoruję... inne dziewczyny też przed nią uciekają... hahaha, na nią nie działa, gdy czytam książkę lub robię coś na lapku lub np. biorę prysznic, ale co tam - ona gada a ja się wyłączam, niekulturalnie? trudno!!!
Przede wszystkim
Kasik MOJE GRATULACJE!!! Gratujluję Stasia i Marysi :-) A miałaś CC czy SN?
P05fi w szpitalu, w którym ja teraz leżę nikt by Cię do domu nie puścił w 36tc, nawet na przepustkę świąteczną; a jeśli już, to w poniedziałek po świętach trzeba byłoby koniecznie wrócić!!! Tu w 37tc są wykonywane zaplanowane cc... ja na Twoim miejscu poszłabym na izbę, szczególnie, że nie czujesz się szczególnie dobrze....!!!! A 36tc masz skończony czy zaczęty? bo w szpitalach to liczą skończony. A na izbę jak mowi Poziomki lepiej po południu lub pod wieczór, wtedy jest mniej oczekujących
Anna to strasznie długo chce Cię trzymać, ale położą Cie wczesniej do szpitala? Ja mam takie samo ułożenie jak Ty (oby nic się nie zmieniło) i przy takim ułożeniu na 100% będzie cc

Waga Twoich maluchów imponująca, moje w 32 tc miały po 1700g.
Do mojego byłego pokoju przenoszą noworodki

chyba brakuje im miejsca na oddziale maluszków...
Poziomki jestem jestem

gratuluje super wagi dziewczynek, moi w tym czasie były o ok. 100g cięższi, ale wiadomo chłopaki

super, że szyjka się trzyma!!! Oby tak dalej...
Angel w 100% się z Tobą zgadzam, w szpitalu duuuuuuuuużo bezpieczniej!!! Wszystkim nam juz cięzko!!! ale im dłużej tym lepiej dla maluszków, tak jak mówi
Lenna 
ale pod kontrolą, bo do 39 tc to bałabym się czekać w domu...
Anna spróbuj może pójść do szpitala w 36tc, tak będzie bezpieczniej dla maluchów.
Karola nie martw się na zapas, Ty dopiero kończysz I trymestr, wiec Twoje zmęczenie jest zrozumiałe, poradzisz sobie i z ciążą i z wychowaniem dzieci jak każda z nas. Wiekszość rozpakowanych Mamuś nie ma pomocy na stałe, albo na serio (poza teściową, kt. wiecej przeszkadza niż pomaga), a radzą sobie!!! Ale ja oczywiście też się boję i mam dużo obaw

MUSI BYĆ DOBRZE!!!
Aaga mój J. mówił coś o Fordzie Galaxy. Nam do bagażnika laguny mieści się tylko wózek, ale chyba nie bedziemy zmieniać, kupimy bagażnik na dach... chociaż J. już się napalił... faceci!!! A mi się marzy Volvo Cross Country, albo Subaru Forester - minus taki, że oba mało ekonomiczne
Kkociakk gratuluję dobrych wyników! Masz mało cukru i nie moższesz słodyczy jeść?
MM gaduła juz niedługo rodzi - wytrzymam!!! A co u Ciebie? jak się czujesz?
Lenna ja tez jej mówię, że musze zadzwonić albo że idę spać albo coś tam zrobić, ale to do niej nie dociera! Najgorsze, że jest strasznie nudna i gada całkowicie bez sensu... bo wiadomo na gadaniu czas płynie szybciej!!! Skumplowałam się z paroma dziewczynami, ale ona naprawdę mi nie podchodzi
Rainmanka faktycznie Twoje maluchy "długie" i "szczupłe"

teraz pewnie rosną jak na drożdżach
Milutek ja też nie wiem jak liczyć... chciałabym, żeby było po wszystkim między 10 a 15 stycznia, ale naobserwowałam się w szpitalu jak termin C przesuwają z tygodnia na tydzień i dnia na dzień... Ale Ty też już niedługo!
PS. ważę 70kg, obwód brzuszka 104cm
Kolorowych snów mamcie
