reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
eweska witaj cieplutko:)
Kochana to juz niedaleko:)sam finisz prawie,co?!Jak samopoczucie!?
:* zgadza się, prawie finisz, co do samopoczucia to jest super, czuję się bardzo dobrze, gdyby nie ogromny brzuszek i obrzęki stóp to byłoby genialnie :) Ogólnie całą ciążę znoszę bardzo dobrze :) Teraz już czekam praktycznie na poród, a jak będę rodziła to jeszcze nie wiem czy przez cc, czy sn, jeden synal jest ułozony poprzecznie, posladkowo, a jeszcze miesiąc temu był poprzecznie tylko, drugi malec główkowo :) Za tydzień kolejna wizyta mam nadzieję,że dowiem się czegos wiecej :)
 
1. u mnie ze spaniem kiepsko, z każdą zmianą pozycji z boku na bok budzę się(brzuszek juz troche waży) do rego rwa kulszowa więc nieciekawie. Mam problem z zasypianiem..potrafie nie spac do godziny 2-3:00,cały dzień jestem na nogach ok godz. 17:00 mam kryzys ziewania ale nie kłade się zeby umieć zasną..a jak przyjdzie pora na nyny...leże i zasnąć nie umiem

Ostatnio troche puchną mi nóżki,gin też o to pytał;)

eweska- życzę powodzenia i zazdroszczę że już tak bliziutko jestes!!:-) Ja też czekam na dwóch chłopaków

Jedyne co mi tak naprawdę przeszkadza to "nie rób tego,tego ci nie wolno,połóż sie,odpocznij itp" Przecież dobrze się czuję,nie przemęczam sie,wszystko jest ok a ciąża to nie choroba,prawda??:-)
 
1. u mnie ze spaniem kiepsko, z każdą zmianą pozycji z boku na bok budzę się(brzuszek juz troche waży) do rego rwa kulszowa więc nieciekawie. Mam problem z zasypianiem..potrafie nie spac do godziny 2-3:00,cały dzień jestem na nogach ok godz. 17:00 mam kryzys ziewania ale nie kłade się zeby umieć zasną..a jak przyjdzie pora na nyny...leże i zasnąć nie umiem

Ostatnio troche puchną mi nóżki,gin też o to pytał;)

eweska- życzę powodzenia i zazdroszczę że już tak bliziutko jestes!!:-) Ja też czekam na dwóch chłopaków

Jedyne co mi tak naprawdę przeszkadza to "nie rób tego,tego ci nie wolno,połóż sie,odpocznij itp" Przecież dobrze się czuję,nie przemęczam sie,wszystko jest ok a ciąża to nie choroba,prawda??:-)
To ja wręcz przeciwnie, mogę spać wszędzie i o każdej porze, budzę się jak przekręcam się z boku na bok, czy do wc ale moment i usypiam na nowo, w dzien też muszę się nie raz zdrzemnąć bo nie wyrabiam :P
No i zgadzam sie z wypowiedzią że ciąża to nie choroba, też zabraniają mi cokolwiek robić, ostatnio wieszałam firanki to mama i szagierka były przerażone no jak to w ciązy firany wieszać, cały czas tylko uważaj na siebie nie rób tego, tamtego :/ Denerwujące to jest strasznie.
A najgorzej moja mama to przeżywa, ponieważ jestem sama, mężul pracuje zagranicą i ona nie może tego przeżyć, cały czas jej powtarzam że jak coś to jest ze mną synal ma 11 lat a ogólnie to są taksówki i mogę w każdej chwili jechać na szpital, niedaleko mieszka moja siostra, brat i ciotka więc nie jestem sama że ktoś musiałby do mnie jechać ponad godzinę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry