• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża czy może moje urojenie

Tysiek991

Zaangażowana w BB
Część dziewczyny.
Przeszukałam internet ale nie znalazłam konkretnej odpowiedzi. Mój ginekolog też nie może mi tego wytłumaczyć.
Ostatnią miesiączkę miałam 15 marca. 29 marca miałam owulację i w tym okresie współżyłam z moim partnerem. Kilka dni po owulacji zaczęło pobolewać mi podbrzusze i okolice jajników. Poszłam do ginekologa ale nic konkretnego mi nie mogła powiedzieć, bo za wcześnie na wykrycie ewentualnej ciąży. Od okolo tygodnia boli mnie podbrzusze, czuję takie jakby pieczenie albo jakby rozchodzilo się ciepło. Bolą mnie piersi, zwłaszcza sutki, wieczorami kręci mi się w głowie. Dziś od rana mnie mdli. Dziś zrobilam hcg z krwii, które wyniosło 1.20 czyli teoretycznie nie może być ciąży. Zadzwoniłam do swojej ginekolog, która powiedziała to samo ale mogę jeszcze powtórzyć badanie w piątek.
Czy to ma sens? Jak to badanie nie wykazało n ciąży to czy następne już może? Dodam, że czekają mnie teraz 3 nocki w pracy, gdzie nadźwigam sie kilogramów a jeśli jest jakaś szansa, że jest ciąża to nie chcę jej ryzykować.
 
reklama
Byłam u ginekologa. Anioł nie człowiek. Odpowiedział na wszystkie moje pytania. Nigdy nie byłam u tak uprzejmego lekarza. Zrobiliśmy USG dopochwowe. Lekarz stwierdził, że macica i jajniki są idealne. Przepisał luteinę i ovolumed max a dla partnera acertin i mamy działać. Jak za 3 miesiące nic nie będzie idziemy na kontrolę.
Mamy się nie poddawać, nie stresować i mieć przyjemność że zbliżeń. W końcu przyjdzie nasz czas.
Chociaż ostatnio gdzie nie spojrzeć wszędzie są kobiety w ciąży lub z małymi dziećmi, mnóstwo moich koleżanek jest w ciąży i nie powiem, trochę to boli ale kiedyś to będę i ja ;)
 
reklama
Byłam u ginekologa. Anioł nie człowiek. Odpowiedział na wszystkie moje pytania. Nigdy nie byłam u tak uprzejmego lekarza. Zrobiliśmy USG dopochwowe. Lekarz stwierdził, że macica i jajniki są idealne. Przepisał luteinę i ovolumed max a dla partnera acertin i mamy działać. Jak za 3 miesiące nic nie będzie idziemy na kontrolę.
Mamy się nie poddawać, nie stresować i mieć przyjemność że zbliżeń. W końcu przyjdzie nasz czas.
Chociaż ostatnio gdzie nie spojrzeć wszędzie są kobiety w ciąży lub z małymi dziećmi, mnóstwo moich koleżanek jest w ciąży i nie powiem, trochę to boli ale kiedyś to będę i ja ;)
Miałam dokładnie tak samo , kobiety w ciąży mnie prześladowały , wszystko koleżanki już mają dzieci , a teraz? 4 jesteśmy w ciąży i rodzimy miesiąc po miesiącu ;) Twój lekarz dobrze mówi przyjdzie Wasz czas mój też przyszedł późno bo w czerwcu kończę 32 lata no ale cóż późno zaczęłam to mam
 
Byłam u ginekologa. Anioł nie człowiek. Odpowiedział na wszystkie moje pytania. Nigdy nie byłam u tak uprzejmego lekarza. Zrobiliśmy USG dopochwowe. Lekarz stwierdził, że macica i jajniki są idealne. Przepisał luteinę i ovolumed max a dla partnera acertin i mamy działać. Jak za 3 miesiące nic nie będzie idziemy na kontrolę.
Mamy się nie poddawać, nie stresować i mieć przyjemność że zbliżeń. W końcu przyjdzie nasz czas.
Chociaż ostatnio gdzie nie spojrzeć wszędzie są kobiety w ciąży lub z małymi dziećmi, mnóstwo moich koleżanek jest w ciąży i nie powiem, trochę to boli ale kiedyś to będę i ja ;)
A ile się starcie? A co do dla partnera za lek?
 
Nie nakrecaj sie bo wtedy rozczarowanie jest wieksze i jak na zlosc ciazy nie ma. Ja raz bylam pewna ze zaszlam, bylo kilka prob w dni plodne. Zrobilam test z moczu i bylam pewna wyniku a tu jedna kreska. Mialam potem dola kilka dni. A jak byla jedna proba w dni plodne i skrelilam ten cykl, bylam pewna ze nie ma szans ze sie udalo, to sie wlasnie wtedy udalo. Jak na to nie czekalam tylko bylam juz nastawiona na nowy cykl.
 
Wiem, że nie powinnam się nakręcać bo później tylko rozczarowanie ale tak bardzo chcę żeby to było już. Jest nam z partnerem ciężko ponieważ on teraz przebywa za granicą. Obliczanie dni płodne i jadę albo on przyjeżdża i próbujemy. Wiem, że pewnie ciężko nam trafić na odpowiedni dzień ale na razie nie mamy innej możliwości.
 
Hej kochana ja jestem dowodem że sie da jak facet jest za granicą, trochę chęci z obu stron i wszytko da się zaplanować mi zajęło 4m żeby przygotować się na odpowiedni czas, wszystko zbadać i po obserwować siebie bo nigdy tego nie robiłam
Wiem, że nie powinnam się nakręcać bo później tylko rozczarowanie ale tak bardzo chcę żeby to było już. Jest nam z partnerem ciężko ponieważ on teraz przebywa za granicą. Obliczanie dni płodne i jadę albo on przyjeżdża i próbujemy. Wiem, że pewnie ciężko nam trafić na odpowiedni dzień ale na razie nie mamy innej możliwości.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry