• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

Zoyka, faktycznie, bo jak Karol mial 6 miesiecy to juz calkiem sporo roznych rzeczy jadl. Na pewno miesko drobiowe, rybki, przerozne owoce, warzywa, kaszki ryzowe, pszenne, kukurydziane i z prosa... Biszkopty, wafelki, czekolade.
Dzis jajecznice przetestowal, potem zapial sie do naszego obiadu i rabal ziemniaki z kaszanka, w zasadzie juz mu niczego nie bronie poza alkoholem, ale na widok kieliszka z winem chlopakowi rece lataja jak wiatraczki.:-D
Flo, ten rasizm (seksizm chyba raczej) ciagnie sie przez stoiska z doroslymi ciuchami tez. caly sklep dla bab, a na koncu smetny wieszaczek z meskimi.
 
reklama
Melduję się wieczornie, ale właściwie to tylko dobranoc powiem bo padam:-)

Kłaczku, ale po cholerę Karolowi czekolada w tym wieku, czy też wafelki?? Ja bym nie dała, to co ma jakieś wartości odżywcze to tak, ale inne wynalazki niech próbuje jak juz ten układ pokarmowy będzie jakis bardziej dorosły;-)

Zoyka bardzo ładnie z Jarka strony:-)

Dziewczyny będe jutro potrzebować Waszego zwartego grona do trzymania kciuków, mój chłop jedzie na rozmowę o pracę:tak:

Misia dobrze, że Kubulo już lepiej :tak:

Wskakuję do wyrka, baj:-)
 
Marzenko - no właśnie mam taki woreczek ale ... jakoś nei bardzo kumam jak się z nim obejść :)

Kłaczku - Julka już jadła i jada : owocki ( jabłko, gruszka, śliwka, jagody, maliny, banan),mięska rożne słoiczkowe, chrupki kukurydziane, kaszkę mannę , kleiki kukurydziany i ryżowy, warzywa : marchewka, dynia, szpinak, brokuł, pietruszka, seler i gotowane żółtko .

To i tak sporo ale jednak wg schematu żywienia. Kiełbaski z grilla, czekolady i jajecznicy nie odważyłabym się jednak dać :-)

Majuska - wizualizacja i prawo przyciągania i my nie będziemy potrzebne :-D

Mnie od rana wkurzyło pewne pismo..ehhh ,że tez nie mam znajomego radcy prawnego.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
hełoł ...
Zoyka naklejasz ten woreczek a potem zawartość przelewasz do pojemniczka i cała filozofia. Jutro zrobimy badania mam nadzieję, że sie uda :-)
Kogo chcesz podać do sądu ? iść na wojnę ? ja zamierzam odesłać termometr a do producenta napisać mało przyjazny list. W ub. roku kupił m. termometr w aptece w cenie 108 zł, wiedziałam, ze on NIECO przekłamuje ale jak wczoraj się okazało że przekłamał o TRZY stopnie to sie zagotowałam.
Musze pogadać ze znajomą i spreparować pisemko.
A Kubusiowi lepiej a zęby, raczej to nie od zębów. Wiem, że może być róznie z zębolami ale to sie tylko nałożyło i juz. Najważniejsze, że jest lepiej. Ale postarzałam sie o 10 lat.
Dziś Kubuś wcinał ziemniaczka, rybkę i marcheweczkę czyli nasz obiadek.
 
Ha! że trzeba z tego woreczka do pojemniczka to bym się nie domyśliła! Dzięki :))))

Misia
- ciągle walczę, bronię się, piszę, do mnie piszą. Tak to jest jak się prowadzi firmę i pracuje w obsłudze klienta :)

P.S czasami mam ochotę uciec od tego wszystkiego..
 
ogólnie praca z ludźmi jet przerąbana bo nie mozna miec gorszego dnia, bo tego kogoś po drugiej stronie biurka nie interesuje że mam chore dziecko albo boli mnie ząb ... no i muszę iść właśnie do dentysty :baffled: mi sie przypomniało ... nie miało kiedy.
 
Majuska, dostawal ciastka typu Delicje, w nich jest czekolada i dostawal wafelki - od czasu do czasu 1 ciastko czy 1 wafelek, po prostu dla przyjemnosci. Poza tym na slodkim jakos predzej lapal wtykanie sobie jedzenia do buzi. Motywacje mial, skubany.:-D Masz kciuki.
Zoyka, to i tak duzo juz jada - pisalas ze jestes panikara, a okazuje sie ze calkiem sporo produktow wprowadzilas.
 
sobie przypomniałam :-D skleroza jedna: niekapki powodują wadę zgryzu, to zdanie pań ze żłobka i kilku dentystów. (osobiście mam 4 i Kuba nie toleruje z żadnej firmy).
Kolejne: lepszy smoczek niz kciuk do ssania, to tez zdanie logopedy.
Majuska : MUSI BYC DOBRZE :-) i BĘDZIE.
 
reklama
echh tak czytam o tych posiłkach mlecznych 3 x 220 ml ... nigdy tak nie zjadł chyba i nie sądze żeby zjadł.
Ostatnio kupiłam "słone" paluszki - junior - dałam mu jeden i myślałam, że umrę ze śmiechu w jaki dorosły sposób on go jadł.
Kuba jest niejadkiem i nic na to nie poradzę, przestałam się przejmować. Teraz i tak jest lepiej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry