reklama

Ciąża po 40

hełoł deszczowo :-)
Kubus zawieziony przez ojca do żłobka, a ja mam jeszcze opiekę więc siedzę w domu dziś i jutro. Skoro mi lekarz wypisał a ZUS zapłaci w odległej przyszłości to siedzę.
oczywiście zapłąci wzywając mnie milion razy, ddopytujac się przy okazji o to czy mój roczny syn nie może sam sie sobą zajać, albo inny zestaw babć, dziadków, stryjenek, wujenek czy tez sąsiadów ... czy mąż nie może sobie wziać urlopu itd. ... Najgorsze, że m. ma działalność i więc wg pań z ZUSu może pracować po godzinie 17 czyli po moim powrocie z pracy ... Wiem, że to paranoja ale koleżanka z pracy przerabiała to w dwa lata temu :-D najbardziej rozwoliło ją jak pani jej zadała pytanie pt.: czy córka (lat 8 wówczas) pozostaje we wspólnym gospodarstwie oraz dlaczego mąż nie moż eiść do pracy na godzin 17 :baffled:. Pożyjemy, zobaczymy - ja tak czy siak szykuję się na wojnę z ZUSem :-D
Anka. Majuska macie racje że cena mojej szafy jest chora. Te bajery które chce mieć w wyposażeniu szafy kosztują ok ... w sumie 1200 zł na max, poza tym cena materiałów na szafę laski z robory 2-3 lata temu wynosiła 500 zł wiec licząc jej metraż szafy i porzeliczajać na mój + bajery to cena materiałów za moją szafę powinna na max wynieść ok 3 no nawet niech to będzie 5 tysi (z bajerami) + robocizna ... ale nie ponad 20 :szok:.
A poza tym musze gdzieś iść z domu bo niestety ale mnie to wiercenie na górze dobija :-( dobrze, że Kubuś w żłobku.
Marzenko w domu Ania dojdzie do siebie zdecydowanie szybciej.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzień doberek,

Alinka w szkole, a my zaraz maszerujemy na bilans 3-miesięczniaka i okaże się ile mój klocuszek znów przybrał. Miłego dnia i do później.

Ale tu cisza.... wróciliśmy - Kuba waży 7550g i ma 64,5 cm - czyli przybiera proporcjonalnie.
 
Ostatnia edycja:
Katrina to z Kubusia jest kawałek mężczyzny i to całkiem spory :-D
Ja dziś usypiam w każdej pozycji, pogoda mnie rozstraja mimo że nie pada to są takie wahania ciśnienia że powieki mi opadają same. Jak nigdy trzy kawy, tabletka p/bólowa i się kiwam na fotelu :baffled: Wandzia zasnęła wreszcie, bo też dzisiaj jest maruda, niech podrzemie przed wieczorem bo trudno z nią wytrzymać jak ciągle chce na rączki.
 
Witam Katrina ten twój Kuba to wielkie chłopisko:tak::-).Amelia przy nim to kruszynka:blink:.Aniu no cóż dzieci coraz mniej będą spać i będziemy chodzić wykończone ,a nie daj Bóg jeszcze jakiś nocnych manewrów to oczy zapałkami przyjdzie p[odpierać.Ja upolowałam takie fajne leginsy na allegro za 1 zł + wysyłka dało 8 zł.Jestem zadowolona:tak: 100_0977.jpg
 
Aniu - zastanawiałam się ile waży, bo czasami mnie już ręce bolą jak go dłużej ponoszę, nie mówiąc o tym, że ostatnio w nocy obudził mnie ból w nadgarstkach - chyba nadwyrężyłam od noszenia.

Azula - Alinka w podobnym okresie ważyła 5100g, ale miała 62cm (czyli podobnie do Kuby). Dziewczynki są drobniejsze, subtelniejsze, a mały to niezły klocuszek.
 
My tez po wazeniu. NIE DOSTALAM ZJEBKI!!
biggrin.gif
Mimo ze mlody wazy 11,820, ze w siatce centylowej ulokowal sie gdzies powyzej 99,6 centyla, normalnie mnie nie obje...li jak zwykle, mimo ze dotad miescil sie w 98. Pan poogladal chlopaka i stwierdzil ze dziecko ma bardzo dobra wage W STOSUNKU DO WZROSTU (wreszcie ktos wzial pod uwage ze maly ma 80cm wzrostu), stwierdzil (i wpisal do ksiazeczki) ze Karol jest zdrowym, silnym, pogodnym i komunikatywnym dzieckiem, wykazujacym duza aktywnosc. Mniam, mniaammm... Normalnie jestem dumna i blada. A! I powiedzialam ze on je co leci - swoje i moim dojada - pan powiedzial ze dobrze bo w ten sposob wdraza sie do normalnego jedzenia. W sumie wyszlo ze postepujemy prawidlowo pojac woda i nie karmiac slodyczami, pan sie upewnil, ze nie odzywiamy sie gotowcami i obiadek nie opiewa na rybe w glebokim tluszczu i fryty i jest ok. Podalam kilka przykladowych obiadow, oraz jak wygladaja posilki przygotowywane dla dziecka - jest ok. Po czym mlody zglodnial i musialam go nakarmic... sloiczkiem.:-D
 
Katrina kawal chlopaka z Kubusia:-) MNie podobno scigaja za szczepienia, jakis list przyszedl..

Klaczku i super! Patryk wazyl 12kg jak mial 1,5 roku i jak mial 2,5 to wazyl tyle samo;) No ale Karol faktycznie wysoki!

Ogolnie jestem zalamana..
Mia ciagle wymaga uwagi, sama polezy w lozeczku pod karuzelka nawet i 30min ale wiekszosc dnia trzeba przy niej siedziec bo sama nie polezy...
Za 1,5 tyg wracam do IE i na ta chwile wiem, ze ani nie ugotuje ani nie posprzatam, a najbardziej mnie przeraza ze Patrykowi nie przygotuje nic bo ona potrzebuja ciaglej uwagi:(
Przerazonam..
 
Ollena - Alinka teraz wazy ok. 15kg, tyle, że ma ok. 110cm wzrostu.

Kłaczek - wreszcie jakiś normalny - jeśli waga i wzrost proporcjonalnie wzrastają, to OK, niech się czepiają swoich, że od dziecka karmione są frytkami.
 
:-D Katrina okropna jesteś, tak frytki i rybe im wypominać :-D
ale powiem Wam, że ... waga Waszych maleństw zrobiła na mnie wrażenie ... Kubuś jest jak szparag i sadzę, że taki będzie.
Od czasu tych wymiotów Kuba nie chce pic wody, fakt że wlewałam w niego ilości niesamowite ... jak wczoraj poczuł smak soku to wypił od razu cała flaszkę - prawie 120 ml na raz.
Ból w tym że ten sok jest dostępny w mej ulubionej kawiarni i 250 ml kosztuje 6 zł :baffled: on mnie z torbami puści.
Już napisałam do producenta :-D
A sok jest tłoczony i ma certyfikat slow food ... chyba kupie sokowirówkę :-D
 
reklama
Właśnie przeglądałam stare katalogi z fotkami i coś Wam pokażę - fotki poniżej.

Dopiero jak pokazałam mężowi, to mi uwierzył, że Kuba jest podobny do Alinki jak była taka mała (już zapomniał jak wyglądała).

Tylko Kubuś jest bardziej pucałowaty, Alinka była drobniejsza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry