Zoyka uśmiałam się z tych fotek
NIKT Ci nie uwierzy że to psotnik i torpeda. Mała Dama
Po Paćce widać tego diabła za skórą a po Julce nie ale ja się nie znam 
Ollena dzieci mają np temperaturę bo sie odwodniły - długa zabawa bez picia, długa podróż. Nas tak ostatnio Kuba załatwił na zlocie traviana ... 38 !! wypił flachę soku - i tempertatura spadła do 37,5 potem do 37 rano wzorcowa już była. Ale fakt w czasie jazdy nie chciał w ogóle pić :-(
na wszelki wypadek obserwuj - kupiszony, kaszel. katar.
Zoyka: kiedyś akcja po której mi opadło wszystko: poniedziałek ja z obłedem w oczach no bo mam godzinę czasem mniej do pojawienia się Kubów aby nam zrobić obiad, Kubie jakiś podwieczorek, wrzucić pranie, wrzucić do komody Kubowej uprasowane rzeczy ... a moja matka czeka przed bramą bo ona tak przy okazji zobaczyć wnuka i czeka godzinę prawie przypadkiem zupełnie ... wchodzi i staje na środku przedpokoju a ja biegam po chałupie ... mówię wejdź, usiadź, weź sobie coś do picia, słyszę : mhmmmmm i koniec, Oczywiście czy MUSI iść na balkon żeby zapalić
i gdzie kupiłam ten żakiet, kiedy i za ile ... i gdzie pilot od telewizora - rzeczy najważniejsze.
Mówie spokojnie - chociaż ciśnienie miałam milion: mamo, sorry ale musze zrobić to i to i jeszcze to. Moja matka oczywiście od nowa swe sławne i doprowadzajace mnie do szału: mhmmmm, mhmmmm, mhmmmm.
Ostatnio po 2 miesiacach matka mi wypomniała tę wizytę - bo ja biegałam po mieszkaniu!! zamiast z nią usiąść i kazałam jej samej usiąść i wyganiałam na fajkę na balkon.
Oczywiście to nie była akcja jednorazowa - mój m. miał też przjemność sam trafić na matkę
zapytał mnie potem czemu ona nie może wejść do pokoju tylko stoi na srodku mieszkania mrucząc to swoje : mhm mhm.
Ale to poza dla świata i dla mnie - ona stara schorowana kobieta... ślepa, ledwo chodząca. Kiedyś widziałam jak szła sobie do warzywniaka i jak robiła w nim zakupy ... załowałam później że nie nagrałam
NIKT Ci nie uwierzy że to psotnik i torpeda. Mała Dama
Po Paćce widać tego diabła za skórą a po Julce nie ale ja się nie znam 
Ollena dzieci mają np temperaturę bo sie odwodniły - długa zabawa bez picia, długa podróż. Nas tak ostatnio Kuba załatwił na zlocie traviana ... 38 !! wypił flachę soku - i tempertatura spadła do 37,5 potem do 37 rano wzorcowa już była. Ale fakt w czasie jazdy nie chciał w ogóle pić :-(
na wszelki wypadek obserwuj - kupiszony, kaszel. katar.
Zoyka: kiedyś akcja po której mi opadło wszystko: poniedziałek ja z obłedem w oczach no bo mam godzinę czasem mniej do pojawienia się Kubów aby nam zrobić obiad, Kubie jakiś podwieczorek, wrzucić pranie, wrzucić do komody Kubowej uprasowane rzeczy ... a moja matka czeka przed bramą bo ona tak przy okazji zobaczyć wnuka i czeka godzinę prawie przypadkiem zupełnie ... wchodzi i staje na środku przedpokoju a ja biegam po chałupie ... mówię wejdź, usiadź, weź sobie coś do picia, słyszę : mhmmmmm i koniec, Oczywiście czy MUSI iść na balkon żeby zapalić
i gdzie kupiłam ten żakiet, kiedy i za ile ... i gdzie pilot od telewizora - rzeczy najważniejsze.Mówie spokojnie - chociaż ciśnienie miałam milion: mamo, sorry ale musze zrobić to i to i jeszcze to. Moja matka oczywiście od nowa swe sławne i doprowadzajace mnie do szału: mhmmmm, mhmmmm, mhmmmm.
Ostatnio po 2 miesiacach matka mi wypomniała tę wizytę - bo ja biegałam po mieszkaniu!! zamiast z nią usiąść i kazałam jej samej usiąść i wyganiałam na fajkę na balkon.
Oczywiście to nie była akcja jednorazowa - mój m. miał też przjemność sam trafić na matkę
zapytał mnie potem czemu ona nie może wejść do pokoju tylko stoi na srodku mieszkania mrucząc to swoje : mhm mhm. Ale to poza dla świata i dla mnie - ona stara schorowana kobieta... ślepa, ledwo chodząca. Kiedyś widziałam jak szła sobie do warzywniaka i jak robiła w nim zakupy ... załowałam później że nie nagrałam

Ostatnia edycja: