reklama

Ciąża po 40

Ollena - no krew, mocz i takie tam. To straszne, że biedactwo tak ciągle choruje. To się nawet czyta przykro, a nie chcę sobie wyobrażać jak Tobie z tym ciężko.

Majuska, Andzike - zgadnijcie, kogóż to absolutnym przypadkiem wytropiłam na BB ( na jakimś wątku o imionach dla chłopców?)
 
reklama
Flo mi ciezko bo juz mi rece, cycki i wszystko naraz opada. Jak juz sie czlowiek cieszy, ze jest dobrze a na drugi dzien lub za 2 okazuje sie, ze niepotrzebnie sie cieszyl.
Ani krwi ani moczu nie robilam. Ja przy badaniu krwi dziecka bym zeszla na zawal. Zrobie jej wreszcie Pesel jak bedziemy w PL i cos wymyslimy.
 
W PL to chyba lekarz by Cię już kilka razy na te badania wysłał/:szok::szok::szok::szok: ,że niby taki rozwinięty kraj ,a podstawowych badań się nie robi.Ollena może te kilka funtów wydać i na własną łapę zrobić:tak:bo Do PL to chyba koło wiosny chyba w kwietniu planujecie ?
 
Też mi się wydaje, że takie podstawowe badania by nie zaszkodziły - jak Kacper miał gorączkę to od razu pediatra kazała pobrać mocz do analizy, żeby sprawdzić czy nie ma żadnego stanu zapalnego.
Ollena, jak masz możliwość to zrób Mii te badania, chwila bólu przy pobraniu krwi (a przecież i tak już była kłuta przy szczepieniu...) a może uda się znaleźć przyczynę tych wstrętnych choróbsk :-)
 
Azula tu nie ma funtow tylko euro, zreszta ja nie place tu za nic.
Czy rozwiniety kraj? mysle, ze o wszystko trzeba sie prosic jak wszedzie. Nie mysle tez, ze pediatra w PL zalecilaby mi takie badania gdybym nie zasugerowala.
W PL bedziemy w kwietniu i niech on juz przyjdzie bo ta zima nas wszystkich wykonczy.
 
Zoyka, sliczne torty! Takie nie przesadzone w dekoracjach, eleganckie. W UK wszystko laduja pod mase cukrowa, jest kolorowe, piekne i bleee... Nie umiem tak. Torta dla Karola robilam sama - nie byl piekny, ale byl jadalny. :-D A komodka to nawet nie komodka - to w zasadzie szafka na CD, ale mi sie podoba ze taka kolumienka w sam raz pod doniczke, a jednak z uzytkowym trzonem.:-D
Anka, Biedrona sliczna i wyglada na calkiem zadowolona z zycia.

Karollo zdazyl juz dzis nabic sobie guza. Przewrocil sie na szafke TV, kiedy szedl wylaczyc telewizor. Juz sie ciesze na te nowa, wysoka szafke. Wiem - do guzika siegnie, ale nie bedzie sie moze przewracal na kant.
 
Witajcie Kochane :-)

Przepraszam, że dopiero teraz ale tyle się działo, że nie miałam kiedy nawet tu zajrzeć.
Nawet nie czytałam co u Was ... ale nadrobię OBIECUJĘ :tak:
Myślami byłam z Wami.

Moja Siostra była w Polsce 1,5 miesiąca więc m.in,. dlatego mnie nie było a poza tym ja nadal jeżdżę do pracy, mam co prawda zwolnienie lekarskie, ale zaglądam na 3-4 godz. i uczę moją zastępczynię.

No i cóż - już końcówa prawie :szok: zleciało ..na 18 lutego mam termin książkowo a wg USG 6 marca, Mała waży 2500 :)
Jak na razie wszystko okej. Torba prawie spakowana, ja myślę że jak urodzę to wtedy będę tutaj przesiadywać na bieżąco :-D

Tylko tyle na razie Dziewczynki, odezwę się na pewno jak urodzę, a możne i wcześniej. Dziękuję, że pamiętacie o mnie, Zoyka - Tobie za wiadomość :) Wklejam foto z wczorajszego USG.
Pozdrawiam Was ciepło , trzymajcie się ;-) baby2 001.jpgbaby2 002.jpg
 
Olena miałam Ci napisać to samo . Zrób badania dziecku, ogólne badania moczu, morfologię. To nie moze tak byc żeby dziecko co chwile miało gorączkę i infekcje. Antybiotyki obniżając odporność dorosłemu a co dopiero niemowlakowi. Nie gadaj ze chodzi o kasę. Zamiast na ciuszki wydaj na badania. W kwietniu moze być za późno.

Albo wiesz co ? pakuj Mijkę i teraz lećcie do PL. Wyrobienie Peselu niech załatwi Mama. To kwestia tylko pójścia z aktem urodzenia do urzędu.

Takie ilości jakie Mija dostaje Nurofenu i innych specyfików to jest masakra.Moze za dużo tego? Moze organizm nie wyrobił mechanizmów obronnych bo co gorączka to miała aplikowane rożne specyfiki ?

Asiu klaps Ci sie należy ! Miesiąc bez odzewu! Dobrze ze wszystko się układa. To już niedługo ! Praca praca ale nie przesadzaj Kobietko. Trzymam kciuki i zaglądaj czesciej.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Zoyka mowie ze tu nie o kase chodzi bo my mamy wszystko za darmo.
A peselu mama nie wyrobi bo przy tym musza byc rodzice, obydwoje chyba nawet (tak musielismy byc przy robieniu peselu Patryka ale jeszcze bylismy przed slubem, nie wiem jak jest po slubie).
A do PL nie chce teraz leciec bo pogoda tam okropna i choroby ciagle murowane.
No i wiem, ze antybiotyk obniza odorponosc ale przy zapaleniu ucha nic innego nie pomaga. Na nic innego nie daje antybiotyku, nigdy nie nie zgadzam, zreszta moj GP przeciwny antybolom bez powodu, daje jak juz naprawde konieczne.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry