• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

Hej, hej!

Axa piekny pokoik, sama tworzylas?

Andzike Kacper superowy i glupio napisac, ze zazdroszcze pogodnego dziecka, ale... wiesz o co mi chodzi. Mia to zrzeda do kwadratu, jeczybula taka... nic jej nie pasi i tylko raczki.
Coraz czesciej staje przy czyms, najczesciej przy nogach oczywiscie czlowieka siedzacego w celu wspiecia sie na jego kolana;) masakra..

Ania dzieki za pamiec.. Dzieci nadal smarkaja, Mii leci z nosa jak z kranu ale jest lepiej.
Mars wlasnie wyjechal na lotnisko, rozmawialam dzis z nim urzedowo bo jednak dzieci mamy ale to tyle. Wczoraj cal;y dzien przelezal w pokoju.
Cos mi sie dzieje jak o nim pomysle...

Zobacz załącznik 556347Zobacz załącznik 556348
 
Ostatnia edycja:
reklama
serce mi pęka na myśl o powrocie do pracy :-D Pogoda taka sobie - na szczęście było tylko zimno a lało nocami :-D niestety trawa była mokra także dobrze, że zabrałam Kubie gumiaki - szkoda że sobie nie wzięłam :-D Kubula 90% czasu spędzał na dworze ... w tym przypadku mogę śmiało powiedzieć - na polu :-D Andzike wzięliśmy X-landera i dobrze bo parasolka byłaby po tej podróży do wyrzucenia. Na szczęście jakoś się dał przekonać do szelek.
 
Zoyka akurat po mszy i spacerku kazałam M fotę zrobić bo Amelka ładnie w tym płaswzczyku wygląda (tak na pamiątkę)bo pamięć ludzka nie wszystko spamięta:-(.Faknie ,że teraz można tych fot trzaskać ile się chce .Ja z dzieciństwa mam kilka fot .Chłopcy trochę więcej ,a teraz co rusz się robi zdjęcia i to mi się bardzo podoba.Zoyka sama bym w euforię dziś nadmorską jak twoja Julka popadła uwielbiam plażę ja to maniaczka budowy nadmorskich baszt ,zamków ,żółwi i czego tak sie da:-):tak::-D.Ollena ,a na czym Mija siedzi?Misia nie narzekaj bo po pracy fajna pogoda nigdy nie jest zła:tak::-D pójdziesz z Kubą do parku ,na plac zabaw itp itd .Jakby lało to i tak byś w pracy była z perspektywą dziecka które w czasie deszczu się nudzi,a tak to Kubuś rozwinie swe zainteresowania może babcia doczeka się innych od biegowych;-):-)może babki z piachu:tak::cool2:
 
No dobra, chyba trochę doczytałam :tak:
misia - łączę się z Tobą w bólu a propos powrotu do roboty...:wściekła/y: my też używaliśmy głównie x-landera, parasolkę wzięłam raz, ostatniego dnia, jak już bydlę było spakowane, a nie chciało mi się Kacpra nieść na rękach ;-)
Ollena - przykro mi, że tak się Wam marnie układa z Marsem :sorry: może naprawdę dłuższa rozłąka coś pomoże?
Zoyka - ja nie jestem fanką tatuaży... miałam kiedyś chwilowy lot, na szczęście nie miałam wtedy kasy, a potem mi przeszło i bardzo się z tego cieszę :-D miałam za to kolczyk w pępku, zaczął mi się paprzeć (mam uczulenie na nikiel i metale "nieszlachetne") i go wyjęłam, dziurka już dawno zarosła. Dziś właśnie zobaczyłam nowy tatuaż koleżanki na FB - aż się przeraziłam, masakryczny i do tego na szyi obok ucha - koszmarek :shocked2:
Zdjęcia z plaży świetne, po raz kolejny powtórzę, że zazdroszczę Ci bliskości morze okrutnie :-D
azula - Amelka to prawdziwa mała dama, a na zdjęciach z Boryskiem - blizniaki :-D
majuska - nie od dziś wiadomo, że Paćka da sobie radę w życiu :-D jak mamusia :-D:-D:-D
Malfika - trzymam kciuki za dwupak i bezproblemowe rozpakowanie jak przyjdzie czas. Jednocześnie czekam na wieści od mojej przyjaciółki - termin nr 2 miała na 3-go maja, ale póki co cisza, jej synkowi też się nie śpieszy na świat :tak:
kłaczek - rogalik do fotelika Paweł kupił w Smyku, jest świetny - jedną stronę ma "ciepła" z takiego pluszowego materiału, drugą "chłodną". Jak Kacper zasypiał to pod brodą zapinało się rogalik na magnes i wtedy głowa nie opadała :-) Polecam, przydał nam się w długiej podróży :-)
A z tym ustawieniem BB to miałam to samo w pracy, jak bym nie pisała to zlewało mi się w bełkot, w końcu jakoś samo się naprawiło :-)
axarai - bardzo dziewczęcy pokoik, m. się spisał :happy:
Flo - ja na prokrastynację cierpię od wielu, wielu lat, próbowałam z tym walczyć, czasem mi się nawet udaje, potem wracam do robienia wszystkiego na ostatnia chwilę, jestem cała "obesrana", że nie zdążę, jakoś mi się udaję, obiecuję, że to ostatni raz i że następnym razem robię wszystko spokojnie i bez pośpiechu i.... wszystko powtarza się od początku...:sorry::zawstydzona/y: zresztą jest taki dobry rysuneczek dla takich jak my :-D
Zobacz załącznik 556379
anka_d i katrina - gratulacje dla dzieciaczków z okazji kolejnych miesięcznic :-)

Pewnie przeoczyłam mnóstwo ważnych rzeczy, ale pomimo starań chyba nie dam rady wszystkiego doczytać :zawstydzona/y:
Dziękuję za wszystkie gratulacje zaręczynowe - nadal zaskoczonam :-D jeszcze nie wiem czy wychodzę za mąż - na razie mamy radochę z mówienia do siebie per "narzeczony/a", chociaż określenie "konkubent" bardziej mnie urzekało :-D

Dzisiejszy spacer - oczywiście jak jest pogoda to się weekend kończy :wściekła/y:
Zobacz załącznik 556381Zobacz załącznik 556382Zobacz załącznik 556383
 
Ollena no niby rower ale jja to ślepa dzisiaj :eek: .No i jeszcze Wandusia wczoraj 13 miesiąc skończyła .Wandeczko **:-DAndzike Kacperek chyba super zadowolony
 
reklama
Andzike, dziekuje - czyli trzeba by zapolowac na takie cusio. Jeszcze jak mi dziecko usypia, kiedy wracamy z zakupow, to te 10-15 minut przezyje, ale jak jedziemy dalej i on tak wisi to mnie boli jak patrze, a co dopiero jego...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry