reklama

Ciąża po 40

reklama
Zoyka - ja cały czas jestem na wyjeździe :-)
Flo Kubula ok roku dostał lego duplo - teraz spokojnie stawia wieże wysokie i inne konstrukcje, tak ok października (mamy to w archiwum domowym) zbudował pierwszą konstrukcję przestrzenną :-) taką z oknem, drzwiami i coś do góry :-D
Miłego Dnia Matki Polki :-p
 
Andzike zadałam sobie ciut roboty i przewertowałam GZ odnalazłam Cię:tak::-)Wyglądasz jak troche starsza siostra Kacperka.Przy swojej budowie to po tylu miesiacach karmienia możesz rzeczywiście spotykac sie z komentarzami "jeszcze karmisz jesteś taka chudziutka" ja przy śp Zbysiu przy moich 160 cm zleciałam z waga do 45 kg i po pierwszej @ jaką dostałam jak miał 7 miesięcy odstawiłam i też odstawiłam bo tez takie komentarze słyszałam zreszta Ty i tak przy mnie z wtedy wyglądasz kwitnąco .
 
Witam mamuski popoludniowo. Pogoda u nas piekna, wiec korzystamy - rano car boot, po poludniu spacerek, w efekcie Karol przysnal doslownie 10 minut w drodze z car bootu i jest zbyt zajety zeby spac. Pojawilo sie nowe slowo - "bali" (polski znak mi potrzebny, l z poprzeczka) brzmiace czasem jak "bejli", ale znaczace zawsze to samo - "BAWI". Kiedy dorwe dziecko przy moim lapie, z moim telefonem w lapie, przesypujace kocie zarcie z miski z chrupkami do miski z woda, krecace programatorem pralki - "bali". Dzis pisalam na fb, mlody stal oparty o parapet za moimi plecami i slysze ze sie smieje. Nie sprawdzilam, bo coz tam mogl dorwac? Tylko kota wygrzewajacego dupsko do slonca. Ale po chwili katem oka widze, ze mlody cos rzuca za siebie i z tego cieszy... Ops... Okazalo sie ze ktorys ogon puscil pawia na parapecie, takiego chrupkowego, pawik wysechl na sloncu z zmienil sie w kupke chrupek, ktore moje dziecie radosnie rozrzucalo po podlodze za soba. Wydarlam sie "KAROL!!". Na co moje dziecko: "Baalii"
 
Ja tylko śpieszę donieść, że moje dziecko na Dzień Matki postanowiło nauczyć się stawać - ćwiczy tą umiejętność do teraz zamiast iść spać ... :szok:
 
reklama
OOOO :szok: Wczoraj gasiłam światło, dziś zapalam? :-DKawa, śpiochy!
Kacper dał się w końcu ubić o 22.30:no:, już się cieszę na dzisiejszy wieczór, pewnie będzie powtórka z rozrywki, świeżo odkryte przez Kacpra możliwości ruchowe sprawiają mu taką przyjemność, że non stop je ćwiczy:-)
Zoyka - pyszne czekoladki :-D
Majuska - jak wstrętny wirus? Poszedł w cholerę?
Ollena - weź no się kobieto odezwij bo się zaczynam martwić :wściekła/y: tym bardziej, że na FB też nie tryskasz entuzjazmem:no:
azula - dzięki za miłe słowa :zawstydzona/y:
Flo - jak się udał niedziela z kuzynem? zabawka wzbudziła zainteresowanie? Co do Sziry i patyka to pewności nie ma - albo go pogryzła z prędkością światła albo połknęła w całości :wściekła/y: zachowuje się normalnie, jest głupkowatym przytulaskiem jak zwykle, ale koopy nie było od soboty... mama ma ją dziś obserwować, zobaczymy, może dla świętego spokoju przejadę się weta po pracy...
kłaczek - no i po co kupować dziecku Fiszerszrajsy jak tak świetnie bawi się kocimi pawiami ? :-D
a malfi gdzie? obiecała, że nie zniknie...

Tylko trzy dni i długi weekend :-D Mam nadzieję, że pogoda będzie ładna...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry