reklama

Ciąża po 40

reklama
Jakby to powiedzieć...? Hmm... No to cześć Wam! Się tak łatwo zostawić nie dam! :wściekła/y:
Kogóż widzą moje oczy!!!! Cześć!:-):-):-)

Moje dziecko właśnie usnęło. Pożarło przedtem na kolację tyle naleśników z truskawkami i mascarpone, że w pewnym momencie przestałam liczyć - smażyłam na bieżąco, smarowałam , rzucałam na talerzyk a on jadł i jadł... A na obiad był świeży szpinak - Maksio pakował go sobie do paszczy garściami!

Sandy - potworna historia z kotem, współczuję bardzo :no:
Ollena - nie martw się, wszystkie będziemy trzymać kciuki za Patryka i będzie dobrze.
Majuska - dzień seksu... ja przeziębiona, a mój mąż wybrał się na jakieś spotkanie z podobnym sobie maniakiem opery.
 
Majuska - dzień seksu... ja przeziębiona, a mój mąż wybrał się na jakieś spotkanie z podobnym sobie maniakiem opery.

Flo, ale wróci ???:rofl2:

Mój mi dziś cos tam zaproponował, ale mu powiedziałm, że dziś mogę być co najwyżej warzywem:-D:-D ( zero weny do wszystkiego oprócz piwa )...może Ty tez tak zagraj:-D

Mamanabank, pasiłoby se zrobic kilka fajnych suwaczków, zresztą Tośka juz tu bywała :rofl2:
 
Jakby to powiedzieć...? Hmm... No to cześć Wam! Się tak łatwo zostawić nie dam! :wściekła/y:

Aaaaa!!! :-D:-D witamy, witamy :-D:-D:-D mam nadzieję, że poczujesz się tu równie dobrze jak ja :-D
Twoja córa już tu zachwycała pięknymi oczami :tak:


Padam na twarz - załatwiliśmy dziś wszystko w Kościele do chrztu, odbębniliśmy kontrolę u pediatry (9,500gr i 72cm wzrostu:biggrin2:), zaliczyliśmy długi spacer po Lesie Kabackim z Jaśkiem i Czaputkiem (moja księżniczka Nela wlazła w smolisty czarny szlam i się w nim położyła:wściekła/y:), a wieczorkiem pojechaliśmy polansować się na Saskiej Kępie :-D I wróciliśmy z pół godziny temu, Kacper zasnął przy butelce :-)

Sandy - przykro mi z powodu Twojego kota :crazy: ja trzy lata temu też straciłam ukochanego rudzielca :-( daj znać jak zdecydujesz się na następcę - może Ci coś z majuśką, Flo, a teraz mamąnabank podeślemy :-D
Majuska - Międzynarodowy Dzień Seksu powiadasz? :sorry: tylko jakoś mi sił brak...:no: chociaż po tym pasieniu się szparagami od trzech tygodniu wczoraj intensywnie ćwiczyliśmy Międzynarodowy Dzień Pocałunku:-),więc uznaje, że mam zaliczone :-D Co do przyjazdu w piątek - będę myśleć :tak:
Flo - nie wiem co jest, ale zawsze jak napiszesz cokolwiek o jedzeniu to mam na to ochotę... :szok: Nieważne, że pochłonęłam pizzę z rukolą i szynką parmeńską i doprawiłam czekoladowym ciastem - na myśl o naleśnikach z mascarpone i truskawkami zaczęła mi kapać ślina na laptopa :-p
Ollena - trzymam kciuki za Patryka bardzo mocno :tak:

A wczoraj chłopaki mieli świetną zabawę - wrzucanie wszystkiego do umywalki i rozchlapywanie wody... Ja również bawiłam się świetnie wycierając potem podłogę :-D

Zobacz załącznik 564611

EDIT: Pewnie jestem jedyna, która oglądała mecz... :no: Żal.pl :wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
hełoł ...
widziałam mecz ... żal.pl to mało powiedziane mimo to lubię nadal wina mołdawskie :-)
a poza tym wkurza mnie to "lato" ... w ramach akcji antydepresyjnej nabyłam spódniczkę ołówkową i "sweterek" w zarze... a teraz idę spać bez seksu bo mi moja bestia odbiera witalność i takie tam.......... liczę że regeneracja nastąpi i jutro odbijemy sobie światowe dni pocałunków i seksu :-D
a poza tym się zaczytałam:
http://wyborcza.pl/1,75478,13917499...siadz_Lemanski_do_Zielinskiego_.html#TRrelSST
 
Ostatnia edycja:
Mamanabank witamy:happy:, no właśnie ,a gdzie suwaczki?.

Widać ,że będzie dziś pogoda ,odpoczywajcie.
Misia zakupy zawsze poprawiają humor, ja kupiłam sukienkę taką zwykłą do latania i starszy dzieć powiedział : coś się mamo tak wystroiła.
 
Dzień dobry, dzień dobry! :-) Jak sobie w końcu wstawię te suwaczki to jeden mówj post będzie zajmował pół strony, ale sobie wstawię, będę miała ściągawkę pod ręką :-D

Naprawdę MegaTosia tu bywała? Ja ją prezentowałam, czy jak? Pamiętam, że już kiedyś logowałam się na bb, jednak za nic nie mogłam sobie przypomnieć jako kto :-D Aż stwierdziłam, że lepiej z tożsamością nie eksperymentować, ha ha!

Naprawdę ciepło tu macie, miło, przytulnie, słonecznie.
Dobrego dnia!

P.S. misia45 ja też się tematem zaczytuję :nerd:
 
Ostatnia edycja:
Hej!
Nastrajam sie na całodniową rypankę: przytulisko, gabinet, 2 strzyżenia......:sorry:

Mamanabank Toska tu była całkiem nie tak dawno, przy okazji zebrałyśmy z Flo opierdziel, że nie było Ochów i Achów nad fotami:-D MYślę, że to, że my Cie znamy z innego forum, nie znaczy, że nie powinnaś jakiegos wpisowego tu odbębnić:-D

Misia ciekawi mnie co kryje sie pod pojęciem "sweterek":-D

Sandy a Mars zauważył nową kieckę ?:-D

Coś czuję, że i u nas dzisiaj dalej kicha z seksem będzie, stary wygłosił juz kilka kwestii, które zabiły we mnie jakiekolwiek wykluwające sie libido:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Miłej sobotki:rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry