reklama

Ciąża po 40

Flo - u mnie nie chodzi (jeszcze) o szkodnicze zapędy Kacpra, tylko o to, że on teraz usilnie przy wszystkim staje, oczywiście wdrapywał się na wannę, w której była dysząca, przerażona wodą Szirą, jedną rękę odczepiałam małe łapki od wanny, drugą przytrzymywałam w środku Szirę - znając jej zdolności była gotowa wybiec po dziecku i po mnie, byleby się tylko wydostać...
Zoyka - a J. przed ślubem taki nie był? dopiero po ślubie się taki zrobił?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Flo trzymam za słowo :-D od razu mówie - specjalnie zjem mięcho żeby móc tę duuuużą wódkę wciągnąć w siebie :-D
Zoyka a komu pogadasz jak nie nam ? Swojej Mamie, która sorry ale wg mnie tylko czeka na takie teksty ? M. ? Ojcu ? gadaj ile chcesz. Jak przegniesz to Ci powiemy :-D
Kłaczek może mamanabank - "zatańczy dla nas" :-D po dużej wódce wszystko łyknę :-D
 
Zoyka - a daj spokój, zadręczaj ile wlezie, bo jak my Ci nie stworzymy przeciwwagi to gotowaś uwierzyć, że pan mąż ma rację...
Kłaczku - takie spotkania dzieci są bardzo fajne czasem, zwłaszcza jak młode złapią ze sobą kontakt. Maks sobie dziś przygruchał panienkę w sklepie - po raz pierwszy zwróciła na niego uwagę "laska" w jego grupie wiekowej ( bo tak to się nad nim rozpływają osoby pełnoletnie i wzwyż) i przebiła go, bo on tylko machał do niej, a ona machała i posyłała buziaczki... A my wiliśmy się ze śmiechu.

Edit: Misia - mięcho? Pewnie, dopilnujemy żeby Majuska yorka zgrillowała. No chyba że Marsjanin będzie dalej podpadnięty, to się na humaninę załapiesz...
 
Ostatnia edycja:
Zoyka - jak Ci pomaga wypisanie się na BB to dawaj - ktoś Cię musi przekonać, że to nie w Tobie jest problem...
kłaczek - Kacper też fajnie wchodzi w interakcje z innymi dziećmi (między innymi z mamabankową Tośką), a i z 5mies.kolegą znalazł wspólny język :-)
A propos czarowania lasek - Flo, piątek aktualny? :eek:
 
ZOYKA, nie zadreczasz. Dobrze czasem pogadac, czasem gadajac o czyms przetwarzamy to we wlasnym umysle, lapiemy dystans, inne spojrzenie. Tylko licz sie z tym, ze my reagujemy jakos - to chyba normalne. Niestety, podobnie jak misia, mam wrazenie ze pozwalasz sie ponizac, ze facet Cie gnoi psychicznie. MISIA, ostatnio hiciorem mojego mlodego jest "Boso" Zakopower. W sumie... Tylko tam tekst jest sensowny, a to powinna byc jakas totalna polatajka, albo wrecz "Bardzo Ciezki Kaliber", stad propozycja ballady Judas Priest. Pieknej ballady z reszta.
 
Andzike- poznaliśmy się w lutym przez net, w kwietniu sie spotkaliśmy (M przyjechał i juz został), a we wrześniu był ślub. BYl pewny siebie, miał takie poglądy jakie ma teraz - to wszystko mi imponowało.
Gdy sie poznaliśmy byłam na stanowisku (byłam Dyrektorem oddziału ogólnopolskiej firmy). Byłam juz tak zmeczona pracą ( pracowałam od ukonczenai studiów po 10 godzin , bez urlopu (nei liczac sluzbowych wycieczek nagrodowych),że zachciało mis ie rodziny, bycia mamą i zoną. Potem poroniłam i swiat mis ię zawalił. Zawalilam wtedy sporo spraw , za co płace do dziś.Straciłam swoja pewność siebie a teraz buduje ja na nowo.
Wtedy uciekłam w swój świat udając ze meni nie ma.
 
Hmm... Zoyka, czyli tak naprawdę u Was to był taki spontan ze ślubem, nie poznaliście się chyba za dobrze ani nie dotarliście przed...:no:
Jedno jest pewne - nie możesz pozwolić, żeby J. Cię tak traktował, to wszystko widzi Julka i coraz więcej z tego będzie rozumieć :-( na jej pewność siebie też to raczej w przyszłości dobrze nie wpłynie :no:
 
Andzike - aktualny, a co do szczegółów to dam znać, ale planujemy wyruszyć w piątek wcześnie rano.
Jutro się porozumiem z ciotką u której mamy nocować i powinno mi się zacząć klarować co i jak.
 
Zoyka jak go poznałaś byłaś na innym etapie swego żywota - to raz a dwa - sądzę że gdyby J. Cię wspierał po poronieniu to nie byłabyś tu gdzie teraz jesteś.
Laski musimy nabyć pralkę i mam pytanie :-D jaką ????
Dowiedziałam się że bosch robi w chinach :baffled: mam trzy warunki: ma być płytka i posiadać dodatkowe płukanie no i blokadę przed bestiami bo niestety ale Kubla już rozkminił działanie pralki - guziczków, pokręteł ... :baffled:
 
reklama
Andzike - to się tak łatwo pisze :nie mozesz pozwolić żeby Cię tak traktował.

To co mamzrobic ? Słowa nie docierają, łzy także.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry