D
delete
Gość
Flo no to zdolniacha z Maksia i bogate słownictwo ma Ten Twój syn.
Załączników brak
Julka mówi dużo słówek ale 99 % nie rozumiem. Jasne jest tylko, a co to, mama, tata, baba, da to, ne to. Pozostałe to w rodzaju dzii, gli, sii.
AAA i naśladuje psa i konia. Innych zwierząt chyba nei zna
Zaniepokoiłam się. Julka w niedzielę, raz w poniedziałek, dzisiaj rano,u mamy i wieczorem nie da sobie podnieść nóżek do góry żeby wytrzeć tyłek od kupiszona. Płacz, wykręca się, wywija. Co to u diabła ?
Dzisiaj u mamy zrobiła jazdę, wywinęła się na brzuszek i strasznie płakała. Wieczorek przed kąpaniem (miała kupiszona) tak samo.
Załączników brak

Julka mówi dużo słówek ale 99 % nie rozumiem. Jasne jest tylko, a co to, mama, tata, baba, da to, ne to. Pozostałe to w rodzaju dzii, gli, sii.
AAA i naśladuje psa i konia. Innych zwierząt chyba nei zna
Zaniepokoiłam się. Julka w niedzielę, raz w poniedziałek, dzisiaj rano,u mamy i wieczorem nie da sobie podnieść nóżek do góry żeby wytrzeć tyłek od kupiszona. Płacz, wykręca się, wywija. Co to u diabła ?
Dzisiaj u mamy zrobiła jazdę, wywinęła się na brzuszek i strasznie płakała. Wieczorek przed kąpaniem (miała kupiszona) tak samo.
Noc lepsza niż wczoraj, ale gorsza niż zwykle, Kacper budził się kilka razy, od razu z płaczem, co normalnie mu się nie zdarza... gorączki brak, wysypek brak, właśnie buszuje w zabawkach
następnym razem nie podzielę się z Wami informacjami o promocjach, o! na pocieszenie Ci powiem, że większość tego co mi sie podobała w Smyku jest niedostępna


No niezle... Kacper robi jedną dziennie, czasem mu się zdarza zapomnieć;-) większe ilość mamy tylko przy zębach i potencjalnych wirusach bostońskich :-)