reklama

Ciąża po 40

reklama
Ollena dalej pytam kto tam pojedzie ??Może Ty??? Według mnie niech za przestepstwo (o ile takie było?) ścigają ją Ci którzy czuja się oszukani.Straszenie kogoś kto z tego procederu nieźle żyje jest bez sensu.
 
Azula czy ja powiedzialam ze ja??
Dziewczyny te ktore akcje cala zaczely, ktore juz u niej osobiscie byly!
No i zapewniam Cie, ze straszenie nie jest bez sensu jesli faktycznie Marzena ma rodzine i dzieci..

Flo good luck!
 
No w szoku jestem jak Was czytam! Ale przecież ona ma chyba profil na fb, z tego co piszecie. I nie wstydzi się znajomych, rodziny? Może rzeczywiście ma trudną sytuację, raz, drugi ktoś jej pomógł i wymyśliła sobie sposób na życie. Pamiętam, jak jeszcze Was podczytywałam, że strasznie mi jej szkoda było, gdy opisywała, że zachorowała na raka, opowiadała o tych córkach, że wyjechały i ona właściwie sama, tak ślicznie o córeczce pisała. Ehhh. W głowie się to nie mieści.
 
Jestem tutaj nowa, ale ciąża po 40 nie jest niczym zły ja znam osoby, które chciał mieć dzieci bez względu na wiek bo wcześniej nie mogły zaś w ciąże. Jedna znajoma próbowała na różne sposoby aby zajść i dopiero w wieku 39 lat zaszła w ciąże po preparacie: [FONT=&amp]FertilitySupport Ja byłam w szoku. Ale brała te tabletki wraz z mężem wyobraźcie sobie przez 8 miesięcy [/FONT]
Ada21 czy my mówimy że jest czymś złym ? a żadnych preparatów nie bierzemy i pożegnamy Cię już :-)
 
Misia, maly SPAM-ik chyba po prostu. Piguly sie zle sprzedaja, czy swiezo weszly na rynek i trzeba propagowac? Swoja droga, ze tez my tych cudow nie lykamy garsciami... Chyba wstyd, co nie?
 
Ale nie wiem może jeszcze tu na BB nie byłam ale nie pamiętam by Marzena kiedykolwiek o jakąkolwiek pomoc prosiła .To ludzie sami jej chyba taką czy inną ofiarowali więc to chyba nawet nie wyłudzenie.Naprawdę bardzo niemiła sytuacja.Mam nadzieje ,że pomoc była jej jednak potrzebna i wszyscy ofiarodawcy spełnili dobry uczynek ,a nie wsparli po prostu nierobów:angry:
 
Ollena ja wyznaję prostą zasadę: mogę pomagam i nie opowiadam jak to pomogłam. Co roku z okazji świat obu kupuje jedzenie do banku żywności, znajoma prowadzi fundacje i mam wyrzuty sumienia że przy Kubuli nie mam czasu aby ją wspomóc - bo co roku szyłam ozdoby świąteczne, które potem sprzedawali na aukcjach. Zwierzaki, dzieciaki, znajoma z dzieciakiem z ZD, która mnie teraz nie poznaje :-D Ale czy mam o tym mówić ? Po co ?
Marzena - zawsze trafia się taka Marzena ale to nie znaczy, że mamy nie pomagać, mamy się nie dzielić.
Flo bądź dzielna :-D
Wysłałam chłopaków na spacer a ja do garów :-D
Kłaczek pamiętam - to byly dwa poronienia a Ty jej dawałaś rady jakie badania itd. ...
Zycie.
Idę do garów :-D alewpadnę jeszcze na GZ :-D obejrzeć PATO :-D
 
reklama
Ja wiem, ze nie ma po co sie chalic misia, ale niekiedy pisze sie, ze Ty i Ty daj adres na priv to Ci cos podesle, to tyle.
A co do fundacji to my tez pomagamy finansowo roznym, tu nie o chwalenie mi chodzilo.

Moze sie wyjasni co i jak.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry