Hej!
U nas wirusolandia
wczoraj cały wieczór "w pałę" , Paćka nie mogła zasnąć, dusiła się katarem i kaszlem, wykorzystałam wszystko co mi do głowy przyszło i w końcu dąłam krople do nosa bo juz szlag nas wszytkich trafiał, od 5 dusiła się u nas w łóżku, no i siedzimy razem, ja nieprzytomna z bolącym gardłem, a Paćka z lejącym katarem i kaszlem koszmarnym
U nas wirusolandia
wczoraj cały wieczór "w pałę" , Paćka nie mogła zasnąć, dusiła się katarem i kaszlem, wykorzystałam wszystko co mi do głowy przyszło i w końcu dąłam krople do nosa bo juz szlag nas wszytkich trafiał, od 5 dusiła się u nas w łóżku, no i siedzimy razem, ja nieprzytomna z bolącym gardłem, a Paćka z lejącym katarem i kaszlem koszmarnym
.Zoyka jak Ty piszesz,ze u was leje to u nas słonko jak z kolei u was słonko to u nas dziś nie pada ale jest szaro.Jakoś przeważnie odwrotnie.No oby taki typ pogody utrzymał się do wiosny.Zima dla mnie mogłaby być od 24 grudnia do 6 stycznia aby dzieci pobawiły się w śniegu .No toć jak wszystkie jesteśmy zwolenniczkami masła ,a ja dodatkowo tustego (swojskiego smalczyku) to możemy mieć luki w pamięci no nie ;-):-)


