• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża po 40

Witam, witam!!! Sobotnie!

Zoyka a czemu Cię J. wkurzył?

Majuska no u nas też są takie dziwne procedury :) Np. z auta może go wyjąć tylko tata i drze się wniebogłosy, gdy próbuję wyciągnąć go ja :) Dziwnie się wtedy ludzie na mnie patrzą na parkingu marketu :)

Andzike
piękny Mikołaj i Mikołajka :) A wiesz, że też zamówiłam ten kalendarz. Mam nadzieję, że dojdzie do świąt, bo coś kontakt z nimi lakoniczny bardzo.

Flo uśmiałam się jak nigdy. A piżamka miała stópki, czy to taka bez i stópki wystawały?

Co z Kłaczkiem? Czemu nie odzywa się?

A u nas bez zmian. Pracuję, robię zdjęcia, wstawiam na stronę, potem kasuje, robię zdjęcia i tak w kółko. Niech już ruszą zamówienia, bo za bardzo skupiam się na stronie wizualnej :-D
Stasiek rozgadany, jak coś powie czasami to padam z wrażenia. Chodzimy do tego klubu malucha dalej. Niegrzeczny jaki był taki jest. Teraz do tego jeszcze doszły histerie o wszystko. Taki los matki :-D
 
reklama
Hełoł :-)
Aniu współczuje może jak Majuska prawi: syrop z cebuli ?
Flo :-D :-D :-D :-D Jak będę w kapphalu to sobie luknę na tę sexi piżamkę :-D
Andzike sesja świetna ale nie wiem co mnie bardziej rozwaliło - sesja czy Wasza Wysokość BlĄdynowość :-D
Majuska w ramach nie wiem nawet czego :-D Kubula znosi wszędzie swe ulubione zabawki ... ostatnio pociągi jeździły sobie po dnie wanny - nawet się zdziwiłam że potem "na sucho" też jeździły. Kubula wkładał głowę pod wodę żeby obserwować ten wyścig :no::no::no: Kilka dni temu zniósł tyle zabawek do łóżeczka że tak naprawdę nie miał gdzie się położyć. Jak zobaczyłam że wysypuje pudło z lego to wzięłam za w piżamkę i wrzuciłam go do naszego łóżka :wściekła/y:
Katrina fajne prezenty :-)
w ramach prezentów: m. ma zestaw książek - szukałam od 2 miesięcy Bartoszewskiego i nie znalazłam (o powstaniu warszawskim), myśłałam o jakimś zestawie o Wołyniu ale widziałam tylko z Bellony a tam m. ma jakieś zniżki więc bez sensu. Wybór padł na żołnierzy wyklętych - kupiłam mu zestaw - już wysępił jedną - drugiej nie dam bo mam w pracy na wszelki wypadek. Mam nadzieję tylko, że nie zapomnę wziąć :-D Kubuli nabyłam puzzle i książkę również - Dawno temu w Mamoko. Następne zakupy to będą litery i cyfry. Swej Matce kupiłam we wrześniu fajną piżamkę - bo gdzieś od pół roku biadoli że nie ma - dam jej a ona będzie potem biadoliła że jej szkoda kupować nowej i że może sobie wezmę ... uwielbiam jej dawać prezenty: nigdy nie usłyszałam od niej: fajne, dzięki, podoba mi się, przyda ... tylko po co? za drogie? weź sobie...
a dla siebie wybrałam komercje :-D BRANSOLETKA - Crystal P - Bransoletki - Biżuteria damska tylko w fiolecie.
W ogóle jestem wczoraj w empiku idę do pań w kasie i się pytam: przepraszam gdzie mogę znaleźć Mamoko. Laska taka 25+ oko wywaliła na mnie więc ja głupia pipa mówię: Wydawnictwo Dwie Siostry, Mizielińscy, Miasteczko Mamoko, Dawno temu w Mamoko ...
pańca: yyyy proszę iść do informacji ?
ja: znaczy gdzie?
pani wskazując : tam gdzie wisi napis bilety.
ja: to znaczy tam gdzie nikogo nie ma, oprócz ludzi w kolejce ?
ona: yyyyy ale ja nie wiem o co pani pyta.
ja: to może pani wie - bo jakimś cudem zauważyła idąc np. do toalety gdzie jest dział dziecięcy ???
pani: TAM
:-)
Nie lubię tego emipiku :-( w moim starym gdzie z reguły kupuje książki po pierwsze wiem gdzie jest jaki dział, po drugie obojętne czy podejdę do kogoś w kasie czy na płytach to mnie pokierują w odpowiednie miejsce a wczoraj mnie laska zabiła.
Zresztą teraz sobie przypomniałam że kiedyś szukałam Karen Blixen - Dzienników i laska z informacji (czyli tego punktu nad którym wisi napis: Bilety) zadała mi takie pytanie że wprawiło mnie w osłupienie i zadziwienie i wszystko inne.
Idę piec ciasto marchewkowe - idziemy do znajomych: będzie sushi, burrito no i wyszło że wypada mi zrobić coś słodkiego :-D
jednak moja komercja wygląda dokładnie tak:
http://www.swarovski.com/Web_PL/en/...hsia_Ruby_Bracelet.html?tabteaserpixel=cat_nv
 
Ostatnia edycja:
Misia rozumiem, że jak zbliżałaś się do kas w EMPiKu to puściłaś z komórki przygotowany wcześniej na takie okazje temat Lorda Vadera z Gwiezdnych Wojen:rofl2::rofl2: Misia bardzo ładna bransoletka, Zoyka Twoja biżuteria też śliczna, wogóle teraz na topie są te rzeczy skórzane, rzemykowe, mam znajomych , którzy mają właśnie firmę i zajmują się tworzeniem takiej bizuterii, jeżdżą na targi i całkiem spoko z tego żyją;-)

Andzike no to powodzenia dziś na sesji, chociaż te foty , które juz zrobiłas też są świetne, Kacper wydoroślał ostatnio:tak:

Aniu i jak Biedron??? mam nadzieję, że jej przechodzi...

Flo ja wciąż zieję z tych żab:-D


echchch... odmówił mi się york, co to go miałam dziś fryzować, jak tu urobić na prezenty:sorry:...na 16 przychodzi na czesanie i kąpiel pekińczyk ludojad, mam kołnierz do założenia mu na szyje, ale gdyby mnie do wieczora nie było na BB to znaczy, że mnie poćwiartował i pożarł:szok:
 
Jestesmy juz po obiedzie, biedrona zawsze je o 13.00 w zwiazku z tym ja tez sie przestawilam na wczesny posilek. Potem na deser bedzie jeszcze jogurt. Przez te kilka dni w ogole nie chciala jesc, ale wczoraj zrobilam jej ukochana smazona rybe i ziemniaczki z maslem - zjadla bardzo ladnie a dzisiaj uwielbiany kurczak z rekawa i tez podjadla. Schudla mocno, ale skoro zaczyna wciskac w siebie obiad to powoli idzie chyba ku lepszemu. Pospala dwie godziny ze mna na duzym lozku i ja tez sie zdrzemnelam :-D Teraz wyglada jakby ciut lepiej tylko oczka ma takie czerwone i podpuchniete. Dla mnie to sytuacja nienormalna, Wanda choruje trzeci raz w swoim zyciu i nie ogarniam tego po prostu.
 
Cześć,

My ładnie dzisiaj pospaliśmy bo jak zwykle do 9. Pogoda taka se, na szczęście nie leje i był godzinny spacerek. Teraz dzieć śpi.

Aniu - przyznam ,ze z Twojego opisu masakrycznie to wygląda. Podmieniłam bym ten paracetamol na ibuprom i robiłabym inhalacje. Na gardło nie dawałabym miodu bo pyłki zawarte w miodzie tylko dodatkowo podrażniają gardziołko. Temperatura mniej niż 38 u dziecka to nie tragedia. Mi zawsze pediatra powtarzał,ze zbija się jak przekroczy 38,5. Lekarz na pewno osłuchał Wandzię i wie ,ze nic tam nie ma groźnego. A infekcje gardła potrafią być okropne , bolesne i prowadzą do zmiany głosu. Bedzie dobrze jak Wandzi apetyt wrócił.

Czekamy na mojego Tatę teraz.

W kwestii prezentów. J dostanie portfel a na ur perfumy . Julka lego duplo i komplet plastikowych garnuszków i filiżanek.
A ja nie wiem co dostanę i czy w ogóle coś dostanę. Mój Mąz nie przywiązuje wagi do prezentów. :(
. Życzeń mam kilka. Suszarka do włosów Remington, patelnia griollowa, aparat, perfumy albo bransoletka.

jest kilka bransoletek które wyjątkowo wpadły mi w oko :

Bransoletka BI0271
Bransoletka BI0201

Bransoletka BI0206
[url]http://www.bydziubeka.pl/kolekcje/galaxy/bransoletka-bg0036


[/URL]
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Zoyka witaj w klubie;-) ja tez jestem osoba, która nie dostaje fajnych prezentów i raczej nie przypominam sobie, żebym dostała cos fajnego kiedykolwiek pod choinkę, czy na urodziny, nie przejmuję sie tym zbytnio, przywykłam, poudaję przez chwilę, że super jest a potem o tym zapominam;-) Na dobra sprawe teraz jest tyle mozliwości, żeby komus jakis prezent fajny zrobic, a jak nie masz inwencji to w każdym sklepie czy to odzieżowy czy kosmetyczny są kupony podarunkowe, nie masz czasu, nie wiesz co kupić? kup taki kupon , za kwotę na którą Cie stac i na bank osoba obdarowana się ucieszy, wystarczy chwilę mózg wysilić...na GZecie Wam coś napisze;-)
 
Zoyka mam taką czerwoną - zapięcia mi zaśniedziało a skóra była wypadła z zapięcia i bransoletka jest do wyrzucenia tak naprawdę :-(
M. prezentowo się rozwinął :-D
Sprawdziłam - nie znajdę jej na stronie ale czerwona skóra o prostokątnym przekroju i kawałkiem metalu.
 
Ostatnia edycja:
Jakby malo bylo wszystkiego wlasnie przed chwila wrocilam z pogotowia:no: Wanda wywrocila sie na klockach i paskudnie rozciela gorna powieke w kaciku oka. Rana niby niewielka ale bardzo gleboka. W szpitalu odkazili rozciecie i zalali jakims specjalnym klejem, mam sie nie martwic bo blizy podobno ma nie byc. Oby...
Dziewczyny jakos mialam szczescie i dostawalam zawsze fajne prezenty pod choinke, nawet nie marudzilam przedtem co bym chciala. Rodzina potrafila sie wstrzelic w moje oczekiwania i pragnienia :-D Pamietam jak kupe lat temu moj eksio nie wiedzac co mi sprezentowac nabyl pod choinke 40 par moich ulubionych rajstop :-D cieszylam sie wtedy i smialam z jego pomyslu, ale byl fajny a jaki uzyteczny :-D
Siadam do zimnej kawy, ktorej nie zdazylam wypic przedtem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry