anka_d
Fanka BB :)
Misia uprzedzilas mnie, bo jak sie logowalam to bylam pierwsza
Wstalysmy niedawno i Wanda popija cieple mleko ogladajac bajke, codzienny rytual o poranku... ja mam pierwsza kawe 
Odnosnie chwalenia sie to codziennie przybywa nam jakies slowo w zrozumialym ludzkim jezyku. Wanda mowi łapa i noga rozrozniajac przednie i tylne odnoza Tabria. Od wczoraj wola "chosi" czyli chodz. Pokazuje tez co chce zjesc okreslajac to mniej lub bardziej zrozumiale ale zdecydowanie zaprzecza jak wyjme z szafki cos, na co nie ma w danej chwili ochoty.
Ollena niedlugo wrocisz do Pl a masz ze soba dzieci i cale szczescie. Nie rozpaczaj.
Dzieci sa swietne na zdjeciach, wszystkie bez wyjatku pociechy BB sa super
Wstalysmy niedawno i Wanda popija cieple mleko ogladajac bajke, codzienny rytual o poranku... ja mam pierwsza kawe 
Odnosnie chwalenia sie to codziennie przybywa nam jakies slowo w zrozumialym ludzkim jezyku. Wanda mowi łapa i noga rozrozniajac przednie i tylne odnoza Tabria. Od wczoraj wola "chosi" czyli chodz. Pokazuje tez co chce zjesc okreslajac to mniej lub bardziej zrozumiale ale zdecydowanie zaprzecza jak wyjme z szafki cos, na co nie ma w danej chwili ochoty.
Ollena niedlugo wrocisz do Pl a masz ze soba dzieci i cale szczescie. Nie rozpaczaj.
Dzieci sa swietne na zdjeciach, wszystkie bez wyjatku pociechy BB sa super

Amelka ciąga ze sobą misia Kubusia i mówi "mój miśko chodź" tak wczoraj mówię do M kiedyś będzie tak jakiegoś faceta za sobą ciągała i miśkiem go może będzie nazywać???Amelia składa zdania z wyrazów które już wymawia np "kóik tańczy" Fafa am am",piesiek chodź","kocik aaaa","konik loo"tzn królik tańczy.żyrafa je,chodź piesku,kotek śpi koniku wio.Natomiast nie potrafi wielu słów wymówić lub wymawia je w taki sposób ,że ja ich nie rozumiem wtedy ie złości.Mam nadzieje,że z 2 latkom już będę się komunikować całkiem ,całkiem.A i jednak do taty mówi" tatiś",do mnie "mami " i chyba wiem dlaczego do mnie jest mami
Ja mówię np tatuś jest w pracy ,tatuś idzie itp więc dziecko mówi tatiś ,A M mówi idź do mamy
Stąd ta mami
przylazł do nas i postanowił posiedzieć ze starymi...
i jeszcze nie chciał się obudzić... Koszmar. I tak cud, że się nie zakrztusił, przecież on na wznak leży w tym wózku. Zarzygany wózek z całym wsadem, śpiwór, kołderka z psiej wełny, kurtka, polar, rękawiczki, bodziak, czapka, łeb od tyłu...