reklama

Ciąża po 40

Zoyka bo ja sie juz nauczylam rozpoznawac wirusa od bakterii ;) jak mowie od kilku lat mienlam sie z powolaniem i jeszcze zostane lekarzem tylko nie wiem jakiej specjalizacji. Na poczatek ide na salowa zeby obserwowac ;-) A serio to jak zaczyna sie przezroczystym katarem to znaczy ze wirusowy a jak od razu zielone gile leca to wiadomo, ze bakteria. Jesli katar po kilku dniach robi sie zielony tzn ze juz rozwinela sie bakteria :(
Z uchem mialam problem chwile, czyli bolalo razem z gardlem ale doslownie moment, bo jak wzielam Apap to przeszlo i nie wrocilo. Bol gardla minal po 2 dniach a katar mam do dzis ale mniejszy. Mia 2 dni katar, dzis dzien trzeci ale wczoraj juz jej swiszczalo w gardle wiec dlatego podalam przeciwwirusowe bo jak wszyscy wiemy wirus moze sie przerodzic w bakterie a wtedy juz bedzie nie milo.
Przy Bostonce tez Noesine dostalismy.

Aha, teraz tez przepisal mi to lekarz w razie takich sytuacji wlasnie, przeciez nie ukradlam;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
No nie moglo nie wyjsc! :-) Ciekawe czy J. bedzie jadl skoro obrazony ;-)

No też jestem ciekawa, bo zapach musi się rozchodzić kuszący :-D

Laski kosmos był:-D:-D:-D Paćka jak się rozkręciła to nie szło adrenaliny opanować:-D:-D na pewno będziemy tam chodzić, fajne miejsce, natrzaskałąm jej fot, potem zgram;-)

Misia ja też nie lubię białej bielizny i ciuchów, bo białe to one są do 2, 3 pierwszych prań...tzn. lubię i podobają mi się, ale nie kupuję praktycznie;-) Pod cienkie jasne i białe bluzeczki w lecie najlepiej zakładać cielistą bieliznę, ewentualnie miałam taki z ATLa kiedyś złoty satynowy, nic nie wygląda lepiej;-)
 
Ja mam stanikow 5 bialych, kilka innych kolorow ale chodze tylko w bialych jako, ze uwielbiam biale i jasne rzeczy. No i tylko w gladkich chodze takich bawelnianych, wyczailam moj rozmiar (65D) w Marks Spencer i tylko tam kupuje co by juz nie kombnowac bo trudno bylo rozmiar znalesc.
 
Nie lubię białych rzeczy nosić bo zawsze a to od pudru a to od czegoś a to zżółkną, ale mi się podobają.
Kocham czerń.

Z J gadamy i ciastem się już opycha. gadamy za sprawą Mamusi . Mamusia przyszła i przegięła swoim gadaniem i J nie wytrzymał... i pierwszy raz jej wygarnął . No i Mamusia na wychodne dodała ze jak J ją nie przeprosi to się Julką opiekować nie będzie.
 
aaa, J się przyznał ze jak był w OBI to dawali kawę i parówkę w cieście francuskim i dokupił drugą za 4 zł i miał śniadanie.

Misia - słiczny. Mam podobny w brązach.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Zoyka przynajmniej mamusia sie do czegos przyczynila, sa plusy-rozmawiacie ;-)
A co do bialych to nie brudze ich bardziej jak ciemnych, na czarnym zawsze cos narobie i mam plamy zaraz a na bialym nic, nie wiem od czego to zalezy, moze nie widac jasnych plam na bialym;) Lubie biale koszulki czy koszule bo do wszystkiego pasuja, teraz szukam bialej koszuli takiej luznej :-)
 
reklama
szukam brązowego - mam z triumpha ale jest już nieco zużyty :baffled: no i jakiegoś kremu albo beżu na lato, bo jednak coś jasnego latem zakładam.
no to j. miał zarąbiste śniadanko :-D ale musiał pojechać po bandzie skoro Twa Mama tak zareagowała.
Kubula ma fascynacje pt. SAM myje rączki, SAM siadam na klo i z niego schodzę a potem myje rączki. Wszystko SAM !!!! Odkręca oczywiście sam ciepłą wodę - a mamy dużą umywalkę, a bateria jest wpuszczana w blat. Oczywiście SAM kładzie deskę swoją na klo i sam się rozbiera łącznie z bodziakiem. Wchodzi przez górę łóżeczka do łóżeczka i tak próbuje wychodzić ... także chyba dopóki się nie przestawi znów na tor - wychodzimy i wchodzimy przez wyjęte szczebelki to śpi z nami :baffled: Dziś zawału dostałam kilka razy jak zobaczyłam co on robi :-(
Ollena wszystko się brudzi tak samo tylko, że biel zwyczajnie szarzeje :-( jest ładna i biała przez kilka prań. Ciemne, czy kolorowe rzeczy nieco blakną a szara biel wygląda zwyczajnie jakby była brudna, niedoprana :-(
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry