D
delete
Gość
Olena no przykra sytuacja. Współczuję 
Majuska - to tak jak Julka. Ona też był super grzeczna. Nie mogłyśmy tylko chodzić po korytarzu bo panowały wirusy.
Majuska - to tak jak Julka. Ona też był super grzeczna. Nie mogłyśmy tylko chodzić po korytarzu bo panowały wirusy.





Po zdecydowanym ryknieciu zaprzestalo dzialan i ukradlo mi jasiek, padlo po chwili.