Andzike
Fanka BB :)
Hello, witam się z kawą :-)
Przywaliła mnie robota na koniec tygodnia, a prosto z fabryki poszliśmy pić wódkę - szefowa nas zaprosiła, żeby oblać nową strukturę (jakby było co oblewać...
) i podziękować nam za naszą ciężką robotę przez ostatnie parę tygodni (tu nie dyskutuję
). Całą sobotę umierałam, na szczęście Kacper był super synkiem i przychodził się tylko przytulać, nie marudził, bo chyba bym go na kacu ubiła... ;-)
Wczoraj z kolei spędziliśmy dzień u rodziców P. bo teściu miał imieniny, Kacper szalał, wchodził na wszystkie krzesła i próbował skakać, przynosił wszystkie zabawki i książeczki i ogólnie dostał wścieklizny :-)
I kilku Kacprów z zeszłego tygodnia
Zobacz załącznik 613356Zobacz załącznik 613357Zobacz załącznik 613358Zobacz załącznik 613359
Przywaliła mnie robota na koniec tygodnia, a prosto z fabryki poszliśmy pić wódkę - szefowa nas zaprosiła, żeby oblać nową strukturę (jakby było co oblewać...
) i podziękować nam za naszą ciężką robotę przez ostatnie parę tygodni (tu nie dyskutuję
). Całą sobotę umierałam, na szczęście Kacper był super synkiem i przychodził się tylko przytulać, nie marudził, bo chyba bym go na kacu ubiła... ;-) Wczoraj z kolei spędziliśmy dzień u rodziców P. bo teściu miał imieniny, Kacper szalał, wchodził na wszystkie krzesła i próbował skakać, przynosił wszystkie zabawki i książeczki i ogólnie dostał wścieklizny :-)
I kilku Kacprów z zeszłego tygodnia
Zobacz załącznik 613356Zobacz załącznik 613357Zobacz załącznik 613358Zobacz załącznik 613359
Ostatnia edycja:
i niby wiedziałam co to dziecko nie wiem czy to na zasadzie "nie miała baba kłopotu kupiła se prosie"
i dlatego sobie śpiewam"ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy ,ważnych jest kilka tych chwil tych na które czekamy"