reklama

Ciąża po 40

reklama
Moje sucze nie zwracają kompletnie uwagi na TV, chyba, że Maja jak usłyszy jadącą na sygnale kartekę, wtedy wyje:-D:-D

Zrobiłam do obiadu frytki z marchewki, z piekarnika, jadłyście kiedyś ??
 
Andzike, usmialam sie.
Majuska, na CB czesto sie trafiaja buraki, ktorym sie wydaje, ze sa ostatnimi samcami na ziemi, a ze pozostaja praktycznie anonimowi to kozacza.
Ollena, pies to moze nie, ale kot lubi polowac na ptaki, jesli ogladamy cos przyrodniczego.

Pieluchy u nas praktycznie z glowy. Zakladam na kilkugodzinne wyjazdy (autostrada), na drzemke i na noc, z tym ze w nocy czasem sie zdarzy wpadka, czasem pielucha jest lekko siknieta i dziecko prosi o wysadzenie. Dzis o 4 nad ranem. W ciagu dnia nie ma sprawy, jedne majtki wystarczaja. Na zakupy jezdzimy bez pieluchy - te 2-3h wytrzymuje. Zaczal sam sie wysadzac w ciagu dnia, jednak w nocy musze go posadzic bo jest nieprzytomny i zasypia na nocniku.
 
Majuska przepis wrzucaj :-D nie jadłam - marchewkę jadam tylko surową i sałatce jarzynowej :-)
Nasze "stare" koty uwielbiały TV - zwłaszcza programy historyczne i wszelkie czarno-białe filmy :-D
 
Przepis na frytki z marchewki :

Obrać i pokroić w takie słupki "frytkowe" , wybełtać to w jakiejś misce z łyżką oliwy i ziółkami , odrobiną soli, można dodać troszkę curry, wg upodobań :-), potem na blachę wyścieloną papierem do pieczenia i do piekarnika na 20 minut w 200 stopniach, ciekawy smak, lekko słodkawy:-), spróbujcie sobie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry