reklama

Ciąża po 40

reklama
Ollena wydaje mi się,że twój pies po prostu ma za mało bodźców z natury :blink:,u mnie suki mają siebie oraz jedna psycho faze na aportowanie druga na mizianie ,a trzecia stara mastifka troche posmyrać dać jeść i święty spokój ją chyba nawet szczur grasujący obok na żywca by nie ruszył :confused:Twoja Pola szuka chyba jakiś substytutów ale ja to się o tyle o ile znam :blink:
Okna umyte :-D
Tez słyszałam ,ze fryty z selera są mniamuszne kiedyś się na nie szarpnę :tak:
Andzike ja od wielu wielu lat uważam ,że "napaleni " cudzy mężowie są obleśni ale EGO mogą poprawić:-)
 
Majuska na pewno nie bo w bostonce najpierw goraczka 3 dni.. a pozniej krostki wielkie, bolace i takie, ze Mia chodzic nie mogla a krostki w buzi bolaly tak, ze nie jadla i nie spala po nocach. O nie, za bostonke to ja podziekuje juz na forever!
 
Ollena gorączka to tak, ale Paćki te krostki nie bolały chyba..no już nie pamiętam sama:sorry2:

Azula ja to bym sie nie podbudowała takim braniem, po prostu takie łajzy biorą wszystko co się rusza, to żadne wyróżnienie;-)
 
Kuzwa myslalam, ze mam Neosine a mam resztke :( to idealne na to! dalabym jesli lekarz powiedzialby, ze to wirus.. a oni na wirusa nic nie daja :(

Majuska przy bostonce to kroski bola i swedza zarazem to tak dziwny bol. W buzi to musial byc koszmarny, Mia miala 2 duze krostki.. a na stopach nie mogla stawac:( Moze Packa lepiej zniosla.

Zoyka nie znam sie, czy zap oskrzeli zarazliwe..oby nie!
 
hej, wpadam z meldunkiem żem nadal pośród żywych. Sorry, że tak Was opuściłam, ale mnie to i owo przywaliło, nic groźnego w każdym razie, jutro dam głos obszerniej, na razie jestem wykończona.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry