reklama

Ciąża po 40

reklama
Hej, wołam na kawę po wczorajszym wkurzającym wieczorze... najpierw mi podniósł ciśnienie facet z ebay który otworzył spór bo podobno nie ma ze mną kontaktu a korespondencja między nami wisi w skrzynce odbiorczej na poczcie więc mu napisałam że chyba nie myśli i jest nieuprzejmy :wściekła/y: Potem wlazłam do łóżka, było około 23.00 a tutaj wiercenie i walenie młotkiem. Wanda na równe nogi z płaczem, pies ogłupiał i piszczy, chłop w pracy, ja sama w domu no i mnie szlag trafił nagły... otwieram okno a tam sąsiad w przybudówce wali i wierci. Wrzeszczę do niego żeby się uspokoił bo jest noc /obowiązuje cisza nocna/ i mi dziecko płacze a ten do mnie że jeszcze chwila. Dostałam iście słowiańskiego szału przez to okienko a ten co? kręci głową że ja jestem upierdliwa. Nosz kurde :wściekła/y:Wandula zasnęła dobrze po północy z tego wszystkiego.
 
Hello z kawą:-)
Ollena - fajnie, że paczka w końcu przyszła. Co do spodni - ja to 34 i do tego z paskiem :confused2: chociaż ostatnio znów udało mi się upolować w lumpexie spodnie z Zary na rozmiar 11-12 lat:-D i są dobre.
Czekam na przepis na ciasto gruszkowe:tak:
ania - ubiłabym!

Poryczałam się wczoraj, Kacper dostał wścieku i rzucił puszką z kawą o podłogę w kuchni... mój piękny, niezniszczalny, gładki gres nie wytrzymał i odprysnął w jednym rogu, idealnie na środku kuchni :no: wygląda to strasznie, nie wiem czy dostaniemy gdzieś taką płytkę;-) Kacper się przejął moją rozpaczą, na początku nie wiedział o co chodzi, potem podszedł i przytulił się:-D ale płytki mi szkoda :-(
 
Zapomniałam Wam wcześniej napisać - byliśmy z Kacprem u lekarza, z tym jego uczuleniem w zgięciu łokcia ...
Tym razem trafiliśmy do innej lekarki (poprzednie zawyrokowała, że to zapalenie skóry), ta twierdzi, że to alergia, ale nie ma pojęcia jaka - czy pokarmowa czy kontaktowa... :no:
Na placach też ma krostki, nie czerwone, ale wyczuwalne pod skórą, skóra jest szorstka, ale to co ma w zgięciach łokci wygląda naprawdę nieciekawie :baffled: Ja mam uczulenie na nikiel, P. na krochmal (co najlepsze to lekarka zaleciła kąpanie na zmianę w krochmalu i w nadmanganianie potasu...).
No i oczywiście ryję w necie i uroiłam sobie, że Kacper ma AZS... jak mu po tygodniu smarowania nową maścią i kąpieli nie przejdzie to pójdziemy prywatnie do dermatologa dziecięcego.
Aha... nie swędzi go to widocznie, bo w ogóle nie jest krostkami zainteresowany - chyba, że trzeba je nasmarować, wtedy z namaszczeniem to robi ;-)
 
Melduje, ze dziecie wczoraj nie spawszy w dzien, padlo po 9 jak kawka i... przespalo CALA noc do 7 rano. Jaka ja wyspana! :tak:
Siedzi teraz i oglada "Antomaniak" na TVNTurbo. :-D O, slodka chwilo blogiego spokoju!
 
Andzike kąpanie w krochmalu i nadmanganianie to stary wypróbowany sposób na skórę, to mądra lekarka. Współczuję z kaflem, może fugą to wypełnić jak pisze Zoyka?
Zoyka podcięłaś włosy Julce?
Idę drzemać, Wanda zasnęła więc wykorzystam ten czas na odrobienie strat :-D
 
chwila oddechu między jedną pracą , a drugą....

u nas dziś też nieciekawie z wyspaniem,Paćka o 5 się zerwała z wrzaskiem, poszłam, to się wydarła, że tata ma być, poszedł tata i przyniósł ją do nas do wyra, nie spała, wierciła się, zasnęła tuż przed 7 a wtedy zadzwonił mój budzik:no:, jestem zombiakiem

strasznie u nas wieje, niby ciepło, ale ten wiatr psuje wszystko, strach się bać co przywieje

Zoyka widziałam u nas w Sparze przed chwilą świeżego dorsza, możliwe to ?? :-)
 
Andzike w zgieciu to AZS na bank, ja tez mam w zgieciach raz na jakis czas ale nie wiem do dzis po czym.
Co do spodni czy ubran to ja sie ubieram tez czestow sekcji dla nastolatek, ale np w H&M ubralam najwiekszy dla mlodych i utopilam sie;)
 
reklama
Ollena - właśnie tego się boję, poczytałam trochę nt AZS, niewskazane jest trzymanie w domu zwierząt :no:
Nie wiem, mam nadzieję, że po kąpielach i maściach objawy ustąpią, zgłupiałam już od myślenia od czego mogło mu się to przybłąkać, tym bardziej, że poza kontaktowym uczuleniem na policzku w wieku miesiąca, Kacper nigdy nie miał żadnych problemów ze skórą :confused2:
Zoyka - z tego co wiem, to testy alergiczne u tak małego dziecka są niemarodajne :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry