reklama

Ciąża po 40

Doris witaj :-D odpowiem Ci w swoim imieniu... robiłam amnio gdy wyniki z pierwszego USG w 12 tygodniu wyszły tragicznie /40 lat/, mój synek nie żyje. Druga ciąża /41 lat/ była prawidlowa i gdy lekarka mi powiedziała w 12 tygodniu że widać kość nosową to badań nie robiłam - intuicyjnie czułam że wszystko jest w porządku. Dla świetego spokoju jeżeli wyniki są niemiarodajne powinnaś zrobić amnio, jeżeli są wzorcowe możesz temat przemyśleć. To potem około 5 tygodni czekania na wyniki. Samo amnio nic nie boli i jest to tylko nieprzyjemne ukłucie w brzuch.
 
reklama
anka_d...dziękuję za odpowiedź, ja już teraz czuję, że wszystko jest ok, ale się tak zastanawiam jak to będzie...i co robić. Gdy byłam w poprzedniej ciąży - zaszłam w nią mając 35 lat - nie myślałam o tym wcale, po prostu miało być wszystko dobrze i było, teraz zaszłam mając 38 lat i też czuję że będzie ok - ale jednak to już 3 lata później.
Zobaczymy co inne dziewczyny napiszą ;-)
 
Doris witaj:-) nie robiłam choć Pappa wyszło źłe ale ponoć po 35 roku życia u wielu kobiet wychodza zakłamane wyniki .USG było OK to po co robić ja i tak bym rodziła bez względu na wszystko
 
No ja raczej też nie będę robić jak usg wyjdzie prawidłowo, a w sumie czemu miałoby nie wyjść ;-), przecież to moje czwarte dzieciątko ;-).
Mój gin też ma super usg więc pewnie będzie widać wszystko. Słyszałam też o tym nowym badaniu NIFTY, które wyklucza wszystko to co amniopunkcja tylko robione jest z krwi mamy...tylko ten koszt, 2400 zł...

A czy u Was w wątku są jeszcze jakieś Mamy w ciąży jak ja bądź mocno starające się??
 
Mamy dwie mamy w ciąży ale rzadko zachodzą i jak Ty sam początek a co do starających się to chyba jedna nam się ostała :-D
Reszta nas już raczej nie planuje i wystarczy nam tego szczęścia na dwóch krótkich nóżkach :-D
Doris mój Mateusz był trzecim dzieckiem i był chory, Wanda jest czwarta i zdrowa. Tutaj jest loteria genetyczna i nie masz na to wpływu :(
 
Ostatnia edycja:
Walczę z koszmarkiem zwanym biedronkiem więc mam czas na odpowiedzi :-D
Dziecię me samo sobie otworzyło lodówkę włażąc na fotel w jadalni, wyżarło czwartą galaretkę bezpośrednio z miseczki, zapiło smietaną której jej nie wolno i chciało zeżreć ojcu kurczaka... interweniowałam :baffled: Tabiś pod lodówka czekał na resztki....
 
Doris hej!
Ja nie robiłam amnio, wyniki wszystkich badań miałam ok, trzecie dziecko, tak więc nie było wskazań, a na siłę , po co ??

Zoyka no pięknie:-D:-D..pomalutku czas się szykowac na zostanie babcią chyba:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry