poczterdziestce jasne, że mamy świadomość zagrożeń wynikających z późnej ciąży (chyba wszystkie?)
czytałam kiedyś wywiad z genetykiem, który tłumaczył czemu tak się dzieje (chodzi o starzenie się komórek jajowych), jednak stwierdził że zdecydowana większość jego pacjentek to kobiety przed 35. rokiem życia - co wynika z tego, że kobiety przed 35. rokiem życia rodzą częściej ALE puenta jest taka, że tym kobietom nie wbija się do głowy, że dziecko może urodzić się chore...
ja uważam, że lekarz - owszem - powinien informować, ale zdecydowanie bardziej powinien wspierać pacjentkę i zapewnić ją, że swoją wiedzę medyczną wykorzysta w taki sposób żeby zapewnić jej maksymalny komfort tej "późnej" ciąży...
....mój jest taki! juuuupi!

swoją drogą znam mamy dzieci z zespołem Downa i wszystkie rodziły przed 40-tką, z kolei wiele moich koleżanek rodziła pierwsze dziecko mając lat 40 lub więcej i wszystkie to zdrowe maluszki
a co do lęków w ciąży to wszystkie je mamy i różne kwestie z nią związane nas przerażają - ja byłam w ciąży po 20-tce, po 30-tce i jestem teraz i boję się tak samo

ale żaden lekarz mnie nigdy nie "straszył" tym, że coś "może pójść nie tak..."
ale ta historia z twoimi znajomymi.... strasznie mnie ruszyła
annauelle kurcze, rzeczywiście słabo macie w UK

w poprzedniej ciąży siedziałam na forum, na którym udzielały się dziewczyny z UK i teraz - prawie 10 lat później - też piszą dziewczyny, które tam mieszkają i widzę, że przez tyle lat nic się nie zmieniło... na badaniu (podobno?) tylko ciśnienie, słuchanie serduszka i sprawdzenie moczu jakimś paseczkiem... a to wszystko przez położną

poza tym chyba tylko 2 USG zaplanowane jest na całą ciążę?? masakra....
wracaj do Polandii, tutaj porządnie cię przebadają
agutka trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze kochana

ciesz się tą ciążą i dużo odpoczywaj
jeśli chcesz się poskarżyć / wypłakać* (*niepotrzebne skreślić) to wal śmiało w każdej chwili

a najlepiej wpadaj podzielić się radością

no i czekam na niusy z wizyty!
Agu witaj!

gratulacje! superowo że będzie dziewczynka! u mnie chłopak na 99% i lekarza rozbawiłam na wizycie ostatnio bo długo kazałam mu się upewniać, że "to coś" między nogami się nie wchłonęło

na kiedy masz termin? ja na 19.09
dorota hop! hop! ja tu czekam.... odezwij się kobieto
