reklama

Ciąża po 40

Kochane nie macie pojecia jak duzo dla mnie znacza Wasze słowa wsparcia....kurcze czlowiek tyle juz w zyciu przeszedł i jakos sobie radzil a teraz jakas masakra...najbardziej boli mnie to ze tutaj w Uk nawet gdybym poszla do lekarza to nie przepisze mi progesteronu...oni wogóle uwazaja ze w tym wieku to tylko czekac na cud....
Jesli sie uda to załatwic to naprawde bede wdzieczna za kazda pomoc.
Mój lekarz też nic nie dał mi na krwawienie. Powiedział że na całym świecie odchodzi się od wspomagania progesteronem we wczesnej ciąży jeśli wcześniej nie było zaburzeń hormonalnych. A jest wybitnym specjalistą i ufam mu jak nikomu innemu - prowadził moja poprzednia ciążę z ogromnym zaangażowaniem i pełnym profesjonalizmem, a uwierz mi mam porównanie, bo to moja czwarta.
 
reklama
Mój lekarz też nic nie dał mi na krwawienie. Powiedział że na całym świecie odchodzi się od wspomagania progesteronem we wczesnej ciąży jeśli wcześniej nie było zaburzeń hormonalnych. A jest wybitnym specjalistą i ufam mu jak nikomu innemu - prowadził moja poprzednia ciążę z ogromnym zaangażowaniem i pełnym profesjonalizmem, a uwierz mi mam porównanie, bo to moja czwarta.
Na tym etapie, jeśli ciąża ma się rozwijać to będzie. Po prostu. Jeśli jest coś nie tak, to błędem jest sztuczne podtrzymywanie, na siłę. Bo to i tak nic nie da, a przynosi szkodę. Przede wszystkim dla Ciebie. I psychiczną i fizyczną.
 
Nie wiedziałam brumba że ty musisz leżeć ,tak samo kasiulek ,kto wam pomaga w ogarnianiu domu?
Pomaga to dużo powiedziane:-D ja leżę i tylko do toalety wstaję więc wszystko robią chłopaki- mąż i synowie. Ja jestem na dodatek na diecie bezglutenowej i beznabiałowej więc dodatkowe utrudnienie. Dobrze, że za płotem mieszka mój tato i on dużo pomaga w karmieniu mnie. Może mi na wizycie lekarz pozwoli na coś więcej to coś niecoś wokół siebie zrobię..
 
Wyobrażam sobie, bo sama mam dwóch dorosłych już synów i 6 letnia córkę. :)
Niestety właśnie teraz pojawiło się krwawienie i mam mega stresa i serce i wali z nerwów . Moja Gin kazała mi leżeć i wziąć podwójna dawkę duphastonu. Jak się nie uspokoi to na IP jeszcze dziś pojadę. Właśnie takiej sytuacji się bałam ze jak już się oswoje i zacznę cieszyć tym pięknym stanem to cos się przytrafi :(
Jak sytuacja dziś ?
 
Kochane nie macie pojecia jak duzo dla mnie znacza Wasze słowa wsparcia....kurcze czlowiek tyle juz w zyciu przeszedł i jakos sobie radzil a teraz jakas masakra...najbardziej boli mnie to ze tutaj w Uk nawet gdybym poszla do lekarza to nie przepisze mi progesteronu...oni wogóle uwazaja ze w tym wieku to tylko czekac na cud....
Jesli się uda to załatwic to naprawde bede wdzieczna za kazda pomoc.

No widzisz a masz stwierdzone niedobory progesteronu i powinni dać Ci suplementację. Ja też miałam niedomogę progesteronu i w drugiej fazie cyklu musiałam brać luteinę od owulacji. Są różne szkoły tak jak pisze Jaanu77. Mój lekarz bardzo pilnuje poziomu progesteronu i estradiolu od samego początku - badania robię co tydzień i zależnie od tego zaleca mi odpowiednie dawki. Zobaczę jak mogę Ci pomóc z tym progesteronem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry