Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hej. Ja mieszkam w De też jest ciężko tu z lekarzami.Ja to tak czytam te Wasze posty i płacze....ja nie mam lekarza do którego moge poprostu czy pojsc czy sie poradzic...niestety w Uk nie ma takich praktyk...lekarza widzi sie dopiero w chwili porodu...nooo chyba ze cos powaznego sie z kobieta dzieje....krew mnie zalewa bo nie mam zadnej pomocy...nawet po poronieniu nie mam sie do kogo zwrócic z pomoca....dzisiaj mnie naszedł taki ból i pustka ze nie umiem sobie z tym poradzic...chwilami mam takie odczucia ze chyba juz czas skonczyc te starania bo za chwile beda 3 lata i nic a z drugiej strony jak tak Was czytam to mam jednak jakąs nadzieje....
Aj Kochana my to mamy....co zrobic z tym??? niewiele mozemy...u mnie tez jesli ciaza sie nie rozwija to tak mialo bycHej. Ja mieszkam w De też jest ciężko tu z lekarzami.
Moze nie aż tak jak w Anglii ale wczesne ciążę są zawsze pod znakiem zapytania i często lekarze mówią tu tak:zdrowej ciąży nic nie zaszkodzi a poronila Pani bo dziecko było pewnie z wadami.
Takie podejście.
Ja też walczę już 4 lata o drugie dziecko, bez powodzeniadpuszczam potem znowu mnie nachodzi myślenie żeby walczyć.
Aga zdrówka dla Ciebie i synka. My w niedzielę jedziemy do szpitala,mam dostać oxytocynę i czekać na skurcze. Mam nadzieję, że szybko urodzę. Pozdrawiam serdecznieZobacz załącznik 1037718 My po. O godzinie po 14, przez cc urodził się Tymon. Ważył 3350 g i mierzył 52cm. Dostał 10 pkt. Czujemy się dobrze. Jestem już po pionizacji. A słodziak wreszcie zasnął, bo do tej pory był ciągle aktywny.
Współczuję strasznie poronienia i tego jak. Cię potraktowali, niestety z tym potraktowaniem tak zdarza się często.Aj Kochana my to mamy....co zrobic z tym??? niewiele mozemy...u mnie tez jesli ciaza sie nie rozwija to tak mialo bycja po poronieniu wylewam łzy bo to pierwsze moje poronienie ale kurcze...chce dac rade...chce sie starac dalej ale jak?....
Pięknie dziękuję i trzymam kciuki za szybki i szczęśliwy poródAga zdrówka dla Ciebie i synka. My w niedzielę jedziemy do szpitala,mam dostać oxytocynę i czekać na skurcze. Mam nadzieję, że szybko urodzę. Pozdrawiam serdecznie