reklama

Ciąża po 40

35tc to szybko cesarka? A czemu tak szybko jak można zapytać?
Ja dopiero jestem 17 tc plus 1,więc dopiero po 22tc pójdę na rozmowę do szpitala i ustala termin(mieszkam w De), 1 poród naturalny ale już dziękuję za taką powtórkę z rozrywko mimo że to było 15lat temu.
Jestem w 35 tc :) Cesarka standardowo - jeszcze musze kilka tyg poczekać :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witaj Nadja. Wreszcie ktoś bliżej mnie [emoji4]ja mam już 44 lata , córka 16 też zachwycona ciążą. Starania skończyłam na 40, twierdząc że już będę za stara[emoji33]. I taka niespodzianka [emoji3059] się trafiła . Czasem dopada nnie jednak taki dół, im więcej jakichś dolegliwości tym czuje się starsza i myślę jak ja dam radę po takiej przerwie. A potem cieszę się że będę miała znów taki mały skarb. Na pewno co widzę na plus, to że bardziej w domu się wszyscy do siebie zbliżyli i bardziej się o mnie troszczą , bo do tej pory to raczej ja koło nich biegalam . Nie mogę się już doczekać narodzin. Jak już będę miała co robić to zawsze mam przypływ siły i przestaję biadolić [emoji28]
Pulp już mam prawie wszystkie ubranka dla córci. Nigdy nie kupowałam tak wcześnie ale teraz nie możemy się z córką oprzeć. Tyle sliczności. Dużo mam kupione na ciuchach, dla takiego maleństwa można znaleźć extra ciuszki czasem nawet z metką. Chodzę póki mogę bo lubię dotknąć wszystkiego i sprawdzić jakość. Na internecie różnie to bywa z jakością. Teraz nie mogę się zdecydować czy kupić dostawkę z kolyską drewnianą czy taki kojec. [emoji848]


Z ciekawostek 😘
Św. Anna, babcia Jezusa, miała 44 lata jak urodziła Maryję. 🥳
Z tego, co pamiętam. ;)
 
Też mam mieć cc z racji dwóch poprzednich, ale poprzednie wynikły z sytuacji bo rodzić miałam normalnie, tekże nie wiem jak to jest mieć zaplanowaną cesarkę. Mam nadzieje większy spokój mieć😀 Ja dobrze zniosłam obie. Co do imienia to mamy dwa kapelusze różowy i niebieski wrzucamy propozycje imion, dzieciaki też✌️jak przyjdzie wynik to chyba zaczniemy poważnie myśleć bo narazie to jest baby yoda🤪
 
Ja 1 poród sn, wszystkim kobietom życzę porodu jaki miałam, naprawdę.
Oczywiście nikt mnie wtedy nie uświadomił, że to położna jest najważniejsza nie lekarz.
A trafiłam na cudowną położną.
Teraz się martwię, przez tę całą sytuację jaka panuje, nawet nie wiem czy można do szpitala podejść?
Wtedy Panie wpuściły mnie normalnie na porodówkę, pokazały, poopowiadały. Teraz nie mam pojęcia jak to wygląda. Zakaz odwiedzin - chyba walizki trzeba zabierać ze sobą 😤
 
Ja 1 poród sn, wszystkim kobietom życzę porodu jaki miałam, naprawdę.
Oczywiście nikt mnie wtedy nie uświadomił, że to położna jest najważniejsza nie lekarz.
A trafiłam na cudowną położną.
Teraz się martwię, przez tę całą sytuację jaka panuje, nawet nie wiem czy można do szpitala podejść?
Wtedy Panie wpuściły mnie normalnie na porodówkę, pokazały, poopowiadały. Teraz nie mam pojęcia jak to wygląda. Zakaz odwiedzin - chyba walizki trzeba zabierać ze sobą [emoji36]
Tanita odebrałaś już wyniki?
 
Też czytałam że walizka, zero odwiedzin, ale ja pamiętam że jak rodziłam był wysyp grypowy I też był zakaz odwiedzin, przez szybę pokazywałam dziecko wtedy. Ale jak bez komplikacji to raz dwa mija ten czas, ja wychodziłam po cc po 3 dniach.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry