Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja nie używałam w szpitalu laktatora tylko przystawiałam malutką . Laktatora używam jak mam przepełnione piersi, czasem też żeby trochę odciągnąć przed karmieniem żeby nie były takie nabrzmiaie brodawki wtedy łatwiej jej zassać.U mnie po CC nawet elektryczna medela nie dała rady, nie poleciała ani kropelka, mimo że próbowałam, tak jak mi mówiły położne. Po półtorej doby przenieśli małego z OIOM na zwykły oddział patologii noworodka - tam nie był już w inkubatorze, więc mogłam go karmić i udało się - mleko pojawiło się od pierwszego przystawienia. Na początku nie było go dużo, ale piłam femal.tiker i herbatki na laktację i poszłokarmiłam 2,5 roku
![]()
Straciliśmy dla niej głowę całkowicie [emoji3059] już się nie boję że sobie nie poradzę, wszystkie obawy z początku ciąży prysnęły jak bańka. Dzięki za wsparcie [emoji173]Slicznosci niech zdrowo rosnie
Terdeka, mam nadzieję, że błogo spędzasz gzas ze swoim maleństwemAgda myślałam że będzie gorzej, byłam nastawiona na okropny ból, tymczasem w szpitalu podawali wlewy p bólowe tak czesto że nie dopuszczano do silnego bólu., w domu juz dało się wytrzymać, brałam jeszcze przez 2 dni paracetamol. Bolał brzuch, ale krocze po nacięciach bolało mnie chyba bardziej. Rana goi się ładnie. Ogólnie lepiej czuję się chyba niż po sn. A tak się bałam tej cesarki.
Dziś Wiktoria ma tydzień, karmie piersią ale to był trudny start po cc, pokarm nie przychodzi tak szybko jak po sn.Gdyby nie" anioł laktacyjny" który mnie nauczył dobrej techniki chwytania brodawki przez dziecko pewno bylabym dzis cala pogryziona tak jak przy starszych. Teraz nawet nie potrzebuje kapturków ani maści które nakupiłam.
Polecam Wam dziewczyny, proście o pomoc pielęgniarki laktacyjne, one naprawdę mają swoje techniki. Choć myślałam że po wykarmieniu dwójki wiem już wszystko [emoji16] Choć jedna z poloznych np poradziła mi żeby spróbować buteleczkę skoro mała nie może uchwycić.
Nawał mleczny mamy już za sobą , może niedługo wszystko się ustabilizuje.Moja myszka to mały śpioszek, muszę ją budzić żeby jadła ale lekko nie jest. Trochę za mało przybiera. Otworzy oczka, zrobi jedną ze słodkich minek, przytuli się do cycusia i ma gdzieś jedzenie.
Kwiatek, bardzo się cieszę że jest wszystko dobrze dzidziusiem, czy już przestalo Cię boleć?
Zobaczysz po 34 tygodniu czas tak szybko leci, że ani się nie obejrzysz [emoji4][emoji3059] a to już tak blisko. Trzymam kciuki [emoji8][emoji8]
No powiem Ci, że mam już powoli dość i z jednej strony robię wszystko, żeby jak najdłużej pozostać w tej ciąży, a z drugiej ciągle coś nowego.... Wcześniej leżałam i spałam z przewagą na lewą stronę, ale i na plecach i na prawej mi się też zdarzało, zwłaszcza leżenie. Od czasu bólu w żebrach do dziś o przekręceniu się na wznak czy na prawą stronę mowy nie było, bo mi łzy leciały przy samej próbie. Dziś mogę leżeć i na lewym boku i na wznak, na prawy raz spróbowałam i szybko pożałowałam... prawy odpada. Ja przy wstawaniu często podpieralam się na prawej ręce i myslę, ze sama.sobie wlasnie tak naciągnęłam jakiś mięsień. Mam nadzieję, ze jeszcze ze 2-3 dni i będę mogła zapomnieć o tym i czekać na nowe "atrakcje".Kwiatek ty to tez sie umordujesz.... a powiedz jak juz sprawdzili te szyjke to jak sytuacja?
A te zebra , moze kladziesz sie czesto na jedna strone np do kompa czy ksiazki? Czasem taka czesta , dlugotrwala pozycja mozna sobie naciagnsc miesnie....
Tojaka mam laktator medela, elektryczny, to zupełnie inna bajka niż z ręcznym .
Czy Oliwierek też mial anemie i czy robiłaś już bad kontrolne? My mamy zrobić po miesiącu.
Mój się opierał i po wszystkim to się wszystkim chwalił jaki był odważny. Niestety ale teraz pojadę sama. W moim szpitalu porody rodzinne są odwołane.Cześć Dziewczyny,
No Teredka gratulacje!!! W sumie dla Was obu Dziewczyny
Moja wyprawka...Straciłam zapał.
Wiem o czym mówisz : rzeczy niezbędnych jest tona
Co do porodu rodzinnego jakoś tak założyłam, że jak będzie można to będę z moim Love.
W sumie zapomniałam Go zapytać
A tu się okazuje, że może nie koniecznie taki chętny.
No cóż, trudno, w sumie wyboru wielkiego nie maZostał postawiony pod ścianą
![]()