Ja dziś miałam kontrolną wizytę (do której teoretycznie miało już przecież nie dojść

). Pani doktor przeszczęśliwa, że ciągle mnie widzi w dwupaku!! Zrobiła mi Echo dzidziusia, i tak przepływy, serce, wody, witalność, wszystko super. Moja kluseczka już waży 3400gr, więc już się boję, ile będzie ważyć, jeśli urodzi się w terminie lub z tydzień po....!!! gbs negatywny!!! No i najważniejsze, partner może być ze mną przy porodzie (tylko musi mu wyjść negatywny test na Covid!), a potem przychodzić popołudniami w godz. 14.00-20.00, więc cudnie, na razie nie ma ograniczeń...
Jeśli do 25lutego jeszcze nie urodzę, to 25 mam przyjść na KTG i ogólne badania i będą decydować, co ze mną zrobią, no to czekam...
A co u Was dziewczyny ? Jak dzidzie się trzymają i Wy przy nich?

Poza tym, że jesteście szczęściarami, że już je macie

No i wszystkie pozostałe, które z dzidziami jeszcze w brzuchach chodzą, albo są na etapie starań o dzidzie? (nawet jeżeli musicie parę miesięcy poczekać, żeby się starać, to i tak piszcie, co u Was, bo ja tu z niecierpliwością czekam na wieści i od Was, jak się czujecie?).
Netka, dawno nie pisałaś nic o Zosieńce!!!