reklama

Ciąża po 40

reklama
Basiu - wybacz, jakbym wiedziała, że właśnie piszesz posta, to bym się przed szereg nie wepchnęła... poczekałabym.

Zapomniałam się pochwalić - od wczoraj czuję dzidzię!!
 
Witam:-D
Oczywiście zapraszam na poranna kawę oraz herbatki laktacyjne:)))
Katrina gratulacje, jeszcze chwila i będziesz stękać jak my że masz okopane trzewia:-D
Basiu mądralo, sama niedawno byłaś brzuchata;-) a co do stanika to własnie tak myślałam że to jednak za wcześnie... poczekam jeszcze:)
Kłaczek jak dzis się czujesz?
 
Witajcie kochane

Nocka u nas super mała juz przesypia do 7 spała pojadła i teraz z siostra urzeduje bo ja na chwile weszłam autobus sprawdzic i do Jastrzebia ruszam spraw mam w trzy i troche do pozałatwiania
Miłego dzionka zycze
 
Aniu, ja właściwie nadal jestem brzuchatka, tylko brzuch bez zawartości ;) Gdybym się właściwie ubrała, to za babeczkę w niskiej ciąży spokojnie mogę uchodzić ;)
Marzenko, moja też spała do 7 a nawet do 7.30, tylko, że od 4 :-D Ale może być, nie narzekam.

Miłego dnia:-)
 
A myśmy pospały do 9 , ale co z tego jak wczoraj wieczorem walka toczyła sie do północy...wieczory to mamy jednak kiepskie, z resztą dnia idzie wytrzymać :)))
Burdel mam straszny w chałupie, a tak mi się nic nie chce:no:..i nie ma kiedy:no:...a jeżeli chodzi o Święta to już wogóle nie wiem kiedy to ogarnąć:baffled:
 
Ewa, gratulacje!! Raz ze w ogole, dwa ze szybko i sprawnie - po prostu pieknie. Ciesze sie ze juz masz swoja corenke przy sobie.
Barbara, spojenie juz mi nawalalo i wczesniej, ale nie na tym poziomie. No, chwilami mam problem z siedzeniem nawet. Brzuch ma prawo zostac i jakis czas sie sciagac - to normalne. Zawsze po porodzie wygladalam jakby tam jeszcze cos zostalo.;-)
Katrina, szybciutko! Pogratulowac. To bajeczne uczucie.
Anka, dzieki - w nocy jeszcze bylo niefajnie, ale uspokoilo sie i mam spokoj... Dupsko tylko boli, ale "statycznie" - to se moze.

Majuska, co Ty sie swietami przejmujesz? Robi sie tyle ile sie moze i juz. W naszym przypadku bedzie naprawde minimalizm - barszczyk, rybka, na swieta bigos, moze pieczen mi sie uda zrobic, obowiazkowy serniczek, makowiec (bo juz mase kupilam) i koniec. Po prostu nie bede sie pakowala w duze zakupy, ktorych potem mam szanse nie przerobic z racji takich akcji jak ostatnio. Sam Rajmund z reszta powiedzial zebym wlasnej d... pilnowala i wylotu, a jak sie swieta obleci minimum to nikogo nie ubedzie. No i luz.
 
Basiu nie wiem czy to Cię pocieszy ale dochodziłam do siebie i swojej wagi ponad rok za każdym razem... brzuch powoli będzie znikał, fakt że za każdym razem biegałam na siłownię, grałam w koszykówkę i jeździłam na rowerze. Bez aktywnego ruchu nie da się uruchomić mięśni żeby trzymały na nowo powłoki brzuszne...

Zrobiłam dziś listę zakupów na święta, ponieważ jedziemy na Wigilię do mamy to na dwa dni świąt będę robić coś w domu a gości się nie spodziewamy. Wyszło mi całkiem fajnie i niedrogo z tego co podsumowałam:-D Upiekę karkówkę, zrobię sałatkę, śledziki, barszczyk, trochę wędliny i koniecznie sernik:))) Na nas dwoje zupełnie wystarczy a jak chłopcy przyjadą w drugi dzień to i tak będą się opychać ciastem:-D Dom niemal posprzątany z wyjątkiem książek i te muszą zniknąć bo zajmują miejsce na choinkę:))) Na sylwestra siedzimy też w domu i zaplanowałam sobie pieczone skrzydełka i galaretę wieprzową plus jakaś sałatka a na Nowy Rok obiecałam Robertowi golonkę na obiadek no i oczywiście też jakieś ciasto, bo umiłowanie do słodkiego zupełnie mi nie przeszło. Drugi sernik albo torcik budyniowy, jeszcze pomyślę. Na szczęście to są rzeczy nie wymagające wiele czasu i wysiłku:-D
 
reklama
Wlasnie wkurzyl mnie zlomiarz... Pukanie do tylnych drzwi - jak skoro brama zamknieta? A on przeszedl przez murek z podworka sasiada na nasze. No, chyba go Bog opuscil! I pyta czy moze stara kuchenka zabrac na scrap. Kuchenka jest landlorda. On ze to zlom. Ja ze zlom, ale nie jego. A on mi cos "fucking" cos tam i "shut up"... Ooo, panieee... skonczyla sie kultura? A gowniarz jeden! To zaczelam sie pruc zeby spier...l na tych swoich je...ch nozkach jak tu wszedl bo brama jest zamknieta, a on jest na moim terenie i jak stad zaraz nie zniknie to moze tu byc policja, a jak policja nie zdazy to ja mu leb uje...e przy samej d...e. I tak drac ryj jak ciapata, lazlam za nim dokad nie przeskoczyl z powrotem na podworko sasiada. Janiepierdykam... Po 1 to nie wiedzialam ze znam tak brzydkie slowa po angielsku, po 2 nie wiedzialam ze potrafie tak sie drzec, po 3... Jak sie odwrocilam i zobaczylam mine Rajmunda...:-D

No, czuje sie ZDECYDOWANIE lepiej.:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry