reklama

Ciąża po 40

A ja na "starsza lata" robię się dziwna... Zamiast instynktu wizyta gniazda, jaki na ogół przychodzi przed porodem, ja mam narazie instynkt "zadbania o siebie". Depilacja, golenie, obcinanie pazurów itp. Ciężko już idą nawet tak oczywiste zabiegi, ale mam taką potrzebę... Może instynkt wicia gniazda przyjdzie później, póki co wszystko dla Małej z grubsza gotowe, torba spakowana, ale w domu wcale czystością nie lśni - ot, jest tak normalnie...🙂
 
reklama
A ja na "starsza lata" robię się dziwna... Zamiast instynktu wizyta gniazda, jaki na ogół przychodzi przed porodem, ja mam narazie instynkt "zadbania o siebie". Depilacja, golenie, obcinanie pazurów itp. Ciężko już idą nawet tak oczywiste zabiegi, ale mam taką potrzebę... Może instynkt wicia gniazda przyjdzie później, póki co wszystko dla Małej z grubsza gotowe, torba spakowana, ale w domu wcale czystością nie lśni - ot, jest tak normalnie...🙂
To ja wrocilam do "zadbaj o siebie" po tym jak Zuzi zdjeli orteze. I zaczela chodzic... wczesniej bylo ciezko... choc od miesiaca urzadzam sie nowym.domu. znowu mi sie chce... wczesniej zupelnie mi to ... dom to nie szpital nie musi byc sterylnie... z reszta jak dzieciatko zacznie samidzielne podroze po nim to raczej nie da sie sterylnie 😅
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry