71barbara
Fanka BB :)
Dzień dobry 
Aniu a mój się rozpycha jak choćby na chwilę wyjdę z łóżka albo kładę się później niż on

Natychmiast kładzie się po skosie łóżka (a mamy spore
) albo ręce i nogi rozcapierza po całym łóżku, kołdrę zwija pod siebie i przytula się do niej w zastępstwie mnie. A potem jak znowu się kładę to muszę go budzić popychając i wydzierając kordełkę 
U nas śliczna pogoda a ja muszę do US jechać żeby się bronić przed mandatem. Wysyłałam PIT-28 przez Internet i cosik nie przeszło i straszą mnie karą za niezłożenie zeznania. No moja wina bo nie sprawdziłam, ale może przyjmą wyjaśnienia, bo babeczka, z którą gadałam przez telefon taka sensowna była.
Miłego dnia życzę wszystkim
Misiu, Alamiqa... Iwonko, hej, hej gdzie jesteście!!!
Aniu a mój się rozpycha jak choćby na chwilę wyjdę z łóżka albo kładę się później niż on
U nas śliczna pogoda a ja muszę do US jechać żeby się bronić przed mandatem. Wysyłałam PIT-28 przez Internet i cosik nie przeszło i straszą mnie karą za niezłożenie zeznania. No moja wina bo nie sprawdziłam, ale może przyjmą wyjaśnienia, bo babeczka, z którą gadałam przez telefon taka sensowna była.
Miłego dnia życzę wszystkim
Misiu, Alamiqa... Iwonko, hej, hej gdzie jesteście!!!
ale ogarniam jakoś mała dalej co 3 godziny wiadomo co.....
Regina mówi że po m-cu to się zmieni....zostało jej 9 dni....czekam.....
zapomniałam że mam to zrobić, przyszło wezwanie i wypełniłam spokojnie w domu, potem poczta, i już mam z głowy