reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Ciąża po 40

Destino

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2016
Postów
8 623
Miasto
Kraków
Jestem załamana. Poszłam dzisiaj na usg zadowolona, ze będę mogła zobaczyć bąbelka a tu w trakcie usg widze że lekarz mierzy przezierność karkową a ona jakaś duża ale jak zapytałam jaki wynik powiedziął że duży na usilne naleganie ile mu wyszło powiedział że straszyć nie będzie bo nie ma uprawnień do usg genetycznego i że za tydzień mam usg genetyczne u specjalisty to sie dowiem. Blady strach na mnie padł tym bardziej że jutro zaczynam 12 tydzień a dzieciątko się zupełnie nie ruszało. Na moje obawy powiedział że tętno jest ok i że pewnie śpi. A na do widzenia zamiast pocieszyć chodź trochę żebym przez tydzień nie oszalała to stwierdził że niestety chore dzieci też się rodzą :(
Dziecko podczas badania może się zupełnie nie ruszać. Mój syn zawsze mi to robił. A że byłam po 2 stratach to z sercem w gardle na to patrzyłam, dlatego mój gin zawsze puszczał bicie serca dla uspokojenia.
Przezierność... Do tego trzeba mieć dobry sprzęt i sprawną rękę, bo jeden milimetr zmienia wymiary. Postaraj się w miarę spokojnie poczekać do badań prenatalnych.
A lekarz... Brak mi słów. Trzymam kciuki, by zupełnie się mylił
 
reklama

Ironka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Wrzesień 2014
Postów
339
Miasto
okolice Łodzi
Jestem załamana. Poszłam dzisiaj na usg zadowolona, ze będę mogła zobaczyć bąbelka a tu w trakcie usg widze że lekarz mierzy przezierność karkową a ona jakaś duża ale jak zapytałam jaki wynik powiedziął że duży na usilne naleganie ile mu wyszło powiedział że straszyć nie będzie bo nie ma uprawnień do usg genetycznego i że za tydzień mam usg genetyczne u specjalisty to sie dowiem. Blady strach na mnie padł tym bardziej że jutro zaczynam 12 tydzień a dzieciątko się zupełnie nie ruszało. Na moje obawy powiedział że tętno jest ok i że pewnie śpi. A na do widzenia zamiast pocieszyć chodź trochę żebym przez tydzień nie oszalała to stwierdził że niestety chore dzieci też się rodzą :(
Pewnie moje slowa Cie nie pocieszą, ale jesli nie ma uprawnien do usg genetycznego to moze jednak się myli. Trzymam mocno zaciśnięte kciuki za Ciebie i Twojego bąbelka zeby jednak wszystko bylo w normie.
 

Wiedzmin

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
2 Marzec 2021
Postów
149
Jestem załamana. Poszłam dzisiaj na usg zadowolona, ze będę mogła zobaczyć bąbelka a tu w trakcie usg widze że lekarz mierzy przezierność karkową a ona jakaś duża ale jak zapytałam jaki wynik powiedziął że duży na usilne naleganie ile mu wyszło powiedział że straszyć nie będzie bo nie ma uprawnień do usg genetycznego i że za tydzień mam usg genetyczne u specjalisty to sie dowiem. Blady strach na mnie padł tym bardziej że jutro zaczynam 12 tydzień a dzieciątko się zupełnie nie ruszało. Na moje obawy powiedział że tętno jest ok i że pewnie śpi. A na do widzenia zamiast pocieszyć chodź trochę żebym przez tydzień nie oszalała to stwierdził że niestety chore dzieci też się rodzą :(
 

Wiedzmin

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
2 Marzec 2021
Postów
149
Jestem załamana. Poszłam dzisiaj na usg zadowolona, ze będę mogła zobaczyć bąbelka a tu w trakcie usg widze że lekarz mierzy przezierność karkową a ona jakaś duża ale jak zapytałam jaki wynik powiedziął że duży na usilne naleganie ile mu wyszło powiedział że straszyć nie będzie bo nie ma uprawnień do usg genetycznego i że za tydzień mam usg genetyczne u specjalisty to sie dowiem. Blady strach na mnie padł tym bardziej że jutro zaczynam 12 tydzień a dzieciątko się zupełnie nie ruszało. Na moje obawy powiedział że tętno jest ok i że pewnie śpi. A na do widzenia zamiast pocieszyć chodź trochę żebym przez tydzień nie oszalała to stwierdził że niestety chore dzieci też się rodzą :(
Jeśli nie ma uprawnień tzn ze nie jest od tego i się na tym nie zna.Łatwo się pomylić jak się tego nie uczyło.
Jedyna nadzieja w tym ze to laik.
 

Wiedzmin

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
2 Marzec 2021
Postów
149
Powiedzie mi czy tez zauwazyłyscie jak się wszystko po zmieniało?Ja rodzilam 10 i 12 lat temu ,wtedy używało się gencjany na pempek teraz juz nie.Położna kazała kąpać codziennie teraz juz co 3 dni,w szpitalu brali dziecko na szczepienia i sami kąpali a teraz pytają się czy się zgadzam.
 

Chrząszczyk 1

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Październik 2017
Postów
4 168
Wiedźmin zmienia się wszystko, zalecenia, pielęgnacja itp jak w kalejdoskopie. Pomiędzy moimi najmłodszymi chłopakami jest 6 lat różnicy, a zmian mnóstwo.
 
Do góry