Marzena197235
Fanka BB :)
Witajcie kochane
U nas dalszy ciag zabkowania zeboli nie widac a marud jest , pomaga dopiero po zelku
Misia moja starsza i jeszcze smodzielnie nie siedzi przyjdzie czas i bedzie siedziec nie zmuszam jej do tego nie podkładam poduszek , za to ostatnio duzo lezakujemy na podłodze i cwiczymy przewracanie i dochodzenie do zabawek , pracuje nad miesniami brzuszka i tez podnosi sie jak scyzoryk tzn zgina sie tak a to dobrze niech cwiczy , kazde dziecko rozwija sie w swoim tempie widocznie Klaudia ma troche opuźnione tempo
Rozbawiłas mnie z tym podkrdaniem przez kota właczyłam wyobraznie jak to moze wygladac hehe
Moj psiak nie ruszy nic Klaudi jak jej spadnie ani monia ani zadnej zabaweczki , powacha i zostawi , ale zanim jej nie było to kradł co popadło najbardziej pluszaki , wie cwaniak ze to niuni i nie ruszy
U nas dalszy ciag zabkowania zeboli nie widac a marud jest , pomaga dopiero po zelku
Misia moja starsza i jeszcze smodzielnie nie siedzi przyjdzie czas i bedzie siedziec nie zmuszam jej do tego nie podkładam poduszek , za to ostatnio duzo lezakujemy na podłodze i cwiczymy przewracanie i dochodzenie do zabawek , pracuje nad miesniami brzuszka i tez podnosi sie jak scyzoryk tzn zgina sie tak a to dobrze niech cwiczy , kazde dziecko rozwija sie w swoim tempie widocznie Klaudia ma troche opuźnione tempo
Rozbawiłas mnie z tym podkrdaniem przez kota właczyłam wyobraznie jak to moze wygladac hehe
Moj psiak nie ruszy nic Klaudi jak jej spadnie ani monia ani zadnej zabaweczki , powacha i zostawi , ale zanim jej nie było to kradł co popadło najbardziej pluszaki , wie cwaniak ze to niuni i nie ruszy


...musiałąm po drodze wstapić do Tesco, kupilam wiadro z mopem, bo to co było w remizie rozwalili, wory na śmiecie i takie tam...., rozwalili drzwi wejściowe metalowe ( na szczęście ojciec koleżanki je jakoś naprawił ) rozwalili stół kuchenny, a na podłogach było mokro ( z wszelkich możliwych płynów ) po kostki, mówię Wam czegoś takiego jak żyję nie widziałam, a imprezowało się swego czasu............NO nic, w sumie gówniarze pomagali potem sprzątać i o 9 remiza wyglądała całkiem znośnie, w międzyczasie pojechałąm brnąc przez zaspy wywieźc całą furę śmieci ( całe moje auto kombi zapakowane ) i pechowo jeszcze stuknęłam na parkingu pod remizą tego remizowego kolesia zderzakiem w zderzak, więc jeszcze oświadczenie o szkodzie pisałam, kuźwa mówię Wam....KOSMOS